|
Pidżama Porno |
| Autor |
Wiadomość |
Wiaderko
Rozkręca sie h

Wiek: 19 Dołączył: 16 Lut 2010 Posty: 180 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012
|
|
|
| MattSound napisał/a: | | o co chodzi ? |
chodzi o pieniądze + Grabaż na siłę robi z PP legendę punka , tak jakby ta kapela kiedyś punka grała ;) |
|
|
|
 |
Dahomej
Moderator vel.Grześ
Wiek: 23 Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 1462 Skąd: RioDeŚwiebodzineiro
|
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012
|
|
|
| Wiaderko napisał/a: | | Grabaż na siłę robi z PP legendę punka |
A skąd Ci to do głowy przyszło ? |
_________________ Idzie Jasiu przez las, patrzy, a tu podkowa. Podnosi, obraca, a tam koń. |
|
|
|
 |
MattSound
Coś już napisał Peace
Wiek: 20 Dołączył: 25 Lut 2011 Posty: 68 Skąd: Polska Kościerskie
|
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012
|
|
|
| Mniejsza o to co robią teraz. Ważne że coś zostawili po sobie . |
_________________ Ja chce Pidzame Porno na PW 2012 |
|
|
|
 |
kecaj1603
Coś już napisał
Dołączył: 22 Lis 2011 Posty: 76 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012
|
|
|
| szczerze mówiąc nawet mnie to cieszy że nie zagrają. Ogólnie nie przepadam za tą kapelą i samym Grabażem no ale muszę uszanować to co osiągnęli chociaż legendą punku bym ich nie nazwał. Zresztą jak dla mnie prócz kilku tekstów raczej grają papkę pseudointelektualna. |
|
|
|
 |
MattSound
Coś już napisał Peace
Wiek: 20 Dołączył: 25 Lut 2011 Posty: 68 Skąd: Polska Kościerskie
|
Wysłany: Wto 31 Sty, 2012
|
|
|
| czy papke pseudointelektualną? no nie wiem na pewno nie można powiedzieć że teksty Grabaża są bez sensu a muzyka PP nie wpada w ucho. |
_________________ Ja chce Pidzame Porno na PW 2012 |
|
|
|
 |
ttomek
Forumowy prawiczek
Dołączył: 20 Mar 2012 Posty: 6 Skąd: wa-wa
|
Wysłany: Wto 20 Mar, 2012
|
|
|
| Myszonka napisał/a: | szkoda, że mi szkoda 70zł na sam koncert Pidżamy, ale jakoś przeżyję moje skąpstwo, mimo, że mam Spodek 20 minut od domu busem.
Rok temu odjazdy fajne, ale jeśli PP i w tym roku będzie grała 1,5h to naprawdę szkoda kasy.
a co do nich na Woodstocku - nie rozumiem, czemu ludzie nie mogą ogarnąć, że to koniec Pidżamy, nie ma, są SNL i Grabaż to podkreśla bardzo jasno. |
nie masz czego zalowac. koncert beznadziejny. atmosfery ZERO !!! Naglosnienie tragiczne. mialem wrazenie ze stoje w kiblu i w tle leci muzyka |
|
|
|
 |
Jaaasiek
Rozkręca sie

Wiek: 26 Dołączył: 07 Kwi 2012 Posty: 170 Skąd: Drink Team Żywiec
|
Wysłany: Sob 07 Kwi, 2012
|
|
|
Po pierwsze (do niektórych hejterów) to Pidżama nigdy siebie nie określała jako punkowy zespół, więc te uwagi o "legendzie punka" to jakiś idiotyzm. Grabaż udzielił w tej sprawie nawet wywiadu.
Po drugie - papka intelektualna? Jak ktoś zna takie trudne słowa to niech weźmie na tapetę pierwszy lepszy kawałek Zakopower, Kasi Cerekwickiej itp i porówna do Pidżamy Porno. Zobaczymy jak porównanie wypadnie.
Po trzecie - Grabaż wypowiedział się po Odjazdach dlaczego zagrali tyle a tyle i dlaczego zachowanie było takie a nie inne. Poza tym koncert jak i dobór utworów moim zdaniem bardzo dobre, chociaż do Łodzi czy Jarocina bez porównania.
Sami chcieliście reaktywacji Pidżamy. Myślę, że każdy kto zna historię to wie, że teraz te koncerty będą wymuszone dopóki nie poczują takiej szczerej chęci grania. Ja, przyrównując ostatnie 3 koncerty do tych z początku ubiegłej dekady, mimo wszystko oceniam je pozytywnie. Bo pomimo tego iż Grabaż ochotę do żartów trochę stracił to muzycznie dalej jest super. |
|
|
|
 |
regret666
Rozkręca sie jest MOC

Dołączyła: 22 Lis 2011 Posty: 217 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
A ja bym ich chciała na Przystanku
pidżamowcy są spoko, muzykę grają świetną (porównywanie przeszłości do teraźniejszości to nonsens, kapele przystosowują się do środowiska muzycznego, choć wg. hejterów "sprzedają się")
Szkoda, że nie zagrają w 2012, może jeśli nie będzie końca świata, uda im się wejść na scenę w 2013? |
|
|
|
 |
Rosa
Rozkręca sie Co ty wiesz o sztuce!?

Wiek: 22 Dołączyła: 06 Wrz 2011 Posty: 143 Skąd: Harbutowice
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
| regret666 napisał/a: | Szkoda, że nie zagrają w 2012, może jeśli nie będzie końca świata, uda im się wejść na scenę w 2013? |
Końca świata nie będzie, przynajmniej dopóki Anthrax nie spełni swojej groźby o występie na Woodzie w 2013 ;>
A Pidźamy posłuchałabym chętnie, tyle mam zacnych wspomnień związanych z ich piosenkami... może kiedyś się uda i ,,jeszcze będzie przepięknie", jak to Tilt śpiewał |
_________________ Kolorowe kreeedki w pudełeczku noooszę...
Gość - stać Cię na więcej |
|
|
|
 |
Wiaderko
Rozkręca sie h

Wiek: 19 Dołączył: 16 Lut 2010 Posty: 180 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
| Jaaasiek napisał/a: |
Sami chcieliście reaktywacji Pidżamy. Myślę, że każdy kto zna historię to wie, że teraz te koncerty będą wymuszone dopóki nie poczują takiej szczerej chęci grania. |
Chyba gdy nie poczują szczerej chęci zgarnięcia pieniędzy ... pomimo tego że PP lubie i byłem na obydwóch ostatnich koncertach to niesamowicie wkuza mnie postawa Grabaża i reszty ekipy do fanów. |
|
|
|
 |
Jaaasiek
Rozkręca sie

Wiek: 26 Dołączył: 07 Kwi 2012 Posty: 170 Skąd: Drink Team Żywiec
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
Jeśli chodzi o Odjazdy to Grabaż trzymał dystans do publiki, ponieważ posypała się krytyka na niego po koncercie w Łodzi za "suche żarty". Kto był na koncercie w Jarocinie w 2010 ten wie, że stara dobra Pidżama była też po powrocie. Jeśli się gra na siłę to nic z tego dobrego nie ma.
Skoro nie czują tego co grają, tylko ulegają namowom fanów to powinni nie grać, ale tyle osób jęczało i kwiczało "reaktywujcie się", że właśnie to moim zdaniem był ukłon w stronę fanów. Nie wiem też co Cię wkurzało w postawie Grabaża, można jaśniej? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Wiaderko
Rozkręca sie h

Wiek: 19 Dołączył: 16 Lut 2010 Posty: 180 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
| Jaaasiek napisał/a: | | Nie wiem też co Cię wkurzało w postawie Grabaża, można jaśniej? |
Pożegnalne koncerty podajże w 2008 roku a teraz po kilku latach "jedniodniowe" komercyjne reaktywacje. Mam nadzieję że zrozumiesz o co mi chodzi. |
|
|
|
 |
Jaaasiek
Rozkręca sie

Wiek: 26 Dołączył: 07 Kwi 2012 Posty: 170 Skąd: Drink Team Żywiec
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
Rozumiem.
Po pierwsze - koncerty pożegnalne były w 2007, bo byłem na 4 z nich ;)
Po drugie - Pidżama zreaktywowała się w 2010 na JEDEN koncert, który odbył się na 30 lecie festiwalu w Jarocinie. Po naciskach fanów, Grabaż w jednym z wywiadów powiedział, że teraz priorytetem dla niego jest granie ze Strachami. Jednocześnie stwierdził, że może będzie dawał jeden koncert z Pidżamą co roku lub co dwa lata ale pod warunkiem, że będzie go to cieszyć.
Natomiast co do sytuacji po Odjazdach i Event Horizon Festival to wypowiedział się następująco:
| Cytat: | Nie chce napisać, że to był ostatni koncert Pidżamy bo w życiu nigdy nie należy mówić nigdy. Sprawdziłem to kilka razy na sobie, więc wiem co mówię Natomiast będę musiał przemyśleć tę sprawę dogłębniej niż dotychczas, a myślę o niej nieprzerwanie od koncertu w Łodzi. Bo że w Łodzi było fatalnie czułem od czwartego kawałka, który tam graliśmy. Nie było miedzy nami chemii, choć starałem się stanąć wiadomo na czym żeby było inaczej. To była klasyczna historia z cyklu drętwa publiczność spotyka jeszcze bardziej drętwy zespół, bo faktem jest, że zagraliśmy chujowy koncert. Faktem jest również to, że w życiu człowieka zdarzają się wzloty i są też upadki i nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności by ów upadek uwiecznić – stąd Breżniew i śmierć na scenie. Faktem jest, że na Odjazdach zagraliśmy bo nie mogłem wystawić do wiatru Organizatora, który jest moim przyjacielem. Faktem jest też to, że na chłodno uskuteczniłem tzw ascetyczną konferansjerkę, bo tę łódzką - część publiczności odebrała jako próbę zlewania i lekceważenia jej, co dla mnie było, osobiście, kosmicznym nonsensem, podobnie jak zaawansowane próby analizy muzykologicznej naszego koncertu. W Katowicach zagraliśmy dokładnie tak jak odczytała to Ewelina: poprawnie i bez większych emocji na zewnątrz. Bo zapewniam, że w środku czułem w sobie presję porównywalną z ugniataniem moich jelit przez stutonowy walec. I stwierdziłem, że nie chcę dalej funkcjonować w takim układzie – niewypowiedzianych wyobrażeń o nas publiczności, jej niezrozumiałych dla mnie wobec nas oczekiwań, własnych słabości i niedomówień miedzy nami samymi. Tak, grając w Katowicach uległem powyższym kwestiom, ale więcej nie chce. Wiem, że jeżeli mam jeszcze stanąć na scenie z tym projektem, to muszę czerpać z tego niczym nie zmąconą przyjemność i radość. Amen. |
Mam nadzieję, że to nie pozostawia wątpliwości wobec postawy Grabaża i żadnych złudzeń do tego czemu zachowywał się jak zachowywał.[/quote] |
_________________
 |
|
|
|
 |
Wiaderko
Rozkręca sie h

Wiek: 19 Dołączył: 16 Lut 2010 Posty: 180 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
| Nie łapaj za słówka proszę cię... z tą reaktywacją chodziło mi o te jedno-roczne koncerty , jeżeli zależało by im na całej rzeszy fanów to zrobiliby konkretną trasę koncertową a nie to co robią teraz. |
|
|
|
 |
regret666
Rozkręca sie jest MOC

Dołączyła: 22 Lis 2011 Posty: 217 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012
|
|
|
'Nie czepiaj się słówek', tak?
Dla mnie teraz brzmisz, jakbyś próbował jakoś z tego wybrnąć, Wiaderko.
Jaaasiek podał dokładny cytat, który nie pozostawia żadnych wątpliwości. Jedyne, czego nie powinno się czepiać, to zachowanie Grabarza.
tró story |
|
|
|
 |
|
|