Tak było
I POL'AND'ROCK FESTIVAL JUZ ZA

(XIV PRZYSTANEK WOODSTOCK)

Poprzedni temat «» Następny temat
Pogoda
Autor Wiadomość
Elsanka  
Rozkręca sie


Dołączyła: 24 Sie 2013
Posty: 147
Skąd: śląsk
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

W środę lało akurat wtedy, kiedy szliśmy z auta na pole. Byłam cała mokra i na dzień dobry musiałam się przebierać. Dla mnie te dwa zimne dni były okropne - nie wspominając o nocach. Chodziłam w podwójnych spodniach i bluzach - wyglądałam chyba jak jakiś żul. W nocy budziłam się i trzepałam z zimna. Mój chłopak się pochorował i cały piątek leżał w namiocie z gorączką. Także pogoda dla mnie niestety na minus i trochę mi Woodstocka zepsuła, bo na wieczorne koncerty za bardzo nie chciało mi się iść jak sobie pomyślałam o tej piździawicy. ;p
_________________
"Zanim potępisz człowieka za jego inność, zdefiniuj wpierw czym jest normalność i pokaż jak sam zgodnie z nią żyjesz."
Seneka
 
 
czarnyaniol1990  
Rozkręca sie


Wiek: 27
Dołączyła: 14 Sie 2012
Posty: 244
Skąd: Kępno kiedys Zdw
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

Kolega kilka postow wyzej mial na mysli chyba dwie i pol doby oficjalnego festiwalu- owszem wtedynie padalo. Dla niektorych woodstock trwa conajmniej tydzien i wlasnie o tych przeductokowych dniach mowimy...
_________________
po co się bać kiedy w duszy gra muzyka...

życie jet jak pogo-bywa brutalnie ale w gruncie rzeczy to dobra zabawa...
 
 
 
Pudelek  
Coś już napisał


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 95
Skąd: spodchmurykapelusza
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

jeżeli już mamy się czepiać dat festiwalu, to skoro w środę zaczynają się pierwsze koncerty, to można ją uznać już za pełnoprawnie festiwalową - przecież nie trzeba czekać na zgodę Owsiaka z czwartku z 15-tej ;)
 
 
ia_nn  
Rozkręca sie


Wiek: 30
Dołączył: 18 Lip 2013
Posty: 256
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 05 Sie, 2015   

czarnyaniol1990 napisał/a:
Kolega kilka postow wyzej mial na mysli chyba dwie i pol doby oficjalnego festiwalu- owszem wtedynie padalo. Dla niektorych woodstock trwa conajmniej tydzien i wlasnie o tych przeductokowych dniach mowimy...


Niektórzt na woodstock jeżdżą miesiąc wcześniej i siłą rzeczy niemożliwością jest by w tym czasie nie spadła na ziemię ni jedna kropelka dlatego przyjąłem ramy festiwalu od rozporzęcia dużej sceny do jej zakonczenia. Faktycznie można jeszcze w to włączyć środę no wtedy już dzieją się konkretne rzeczy i ta smutna środa pogodowo zmienia wiele :( Poza nią nie było źle.
 
 
magius  
Rozkręca sie
m000OOOOooOOO000ooo


Wiek: 29
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 241
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro 05 Sie, 2015   

Marudzimy na tegoroczną pogodę.
Ciekawe czy pogoda będzie za rok, kiedy wood zacznie się na początku lipca - wtedy pogoda lubi płatać figle :)
_________________
Gość, siema!
 
 
 
Piotr_123  
Forumowy prawiczek

Wiek: 28
Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 8
Skąd: Ostrowiec Św
Wysłany: Śro 05 Sie, 2015   

Zawsze w przyszłym roku może padać cały Woodstock zawsze jakaś odmiana i wtedy będę powody do narzekania , jak wszystko będzie pływać i grzybek nie będzie potrzebny <rotfl3> :))
_________________
Całe życie z wariatami
 
 
 
luklbn  
Forumowy prawiczek

Wiek: 26
Dołączył: 20 Lip 2015
Posty: 7
Skąd: Lublin
Wysłany: Śro 05 Sie, 2015   

Tak to był najzimniejszy woodstock od niepamiętnych czasów.
Środa - chmury, zimno i 10 minutowa burza piaskowa, potem jeszcze mocniejszy wiatr i ulewa. Mój namiot to jakoś przetrwał ale inne latały koło Playa ;))

W nocy piździło jak w suwałkach... dresy, tshirt, bluza, kurtka i dopiero do śpiwora a i tak pizgało. Może dlatego że jeszcze bez karimaty byłem.

Za to sobota była fajna, jak sie rozpogodziło w południe to trzeba było się przykrywać ręcznikami i smarować kremem. Kostki lodu z Lecha się przydały :))
 
 
Kosmita_777  
Forumowy prawiczek

Wiek: 38
Dołączył: 23 Lip 2015
Posty: 11
Skąd: z odległej planety
Wysłany: Śro 05 Sie, 2015   

Jestem bardzo zadowolony nie licząc tych paru upalnych dni.
Chłodna pogoda jest ok bo nie męczy. Padało głównie w nocy co nie przeszkadzało, wystarczy pelerynka z kapturem i nie straszna ulewa która i tak wcześniej czy później się skończy. Komu zimno niech zakłada ciepłą bluzę i ruszy dupę to się zaraz cieplej zrobi. Komu nie chce się ruszyć to niech siądzie pomiędzy 2-ma dziewczynami i będzie ciepełko.
_________________
Gizmo
 
 
bobson125  
Coś już napisał


Wiek: 22
Dołączył: 01 Sty 2015
Posty: 51
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 05 Sie, 2015   

Fakt troszeczkę pogoda nie była fajna, ale z dobrą ekipą pogoda nie przeszkodziła aby wspólnie cieszyć się dobrą imprezą :)
Fajnie,że w sobotę "trochę" świeciło słońce <wc>
_________________
2013
2014
2015
2016
2017
2018?
 
 
 
MWzWM  
Rozkręca sie
Goebbels fotografii reportażowej


Wiek: 97
Dołączył: 09 Lip 2012
Posty: 264
Skąd: z miasta
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

Dajcie spokój z tym narzekaniem na pogodę. Pamiętacie zeszłoroczną , niepotrzebną śmierć z cyklu alkohol+upał ?

I teraz wyobraźcie sobie te zapaści gdyby, niedajBoże, owe 38 stopni z zapowiadanego właśnie weekendu, miało się było zrealizować w zeszły?

Trochę pomarzliśmy ale wróciliśmy w komplecie i w genialnych humorach
_________________

 
 
kabanos  
Coś już napisał

Wiek: 28
Dołączył: 03 Mar 2015
Posty: 67
Skąd: legnica
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

Pogoda to akurat byla najmniej wkurwiajaca :)) Zaraz bedzie ciemno mi bardziej przeszkadzalo od tej pogody <zab>
 
 
Piotreck  
Forumowy prawiczek

Dołączył: 03 Sie 2015
Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

cały czas chodziłem zmarznięty
_________________
stwórzmy boga na własne podobieństwo
 
 
Sister Midnight  
Zakurwim dęsa ?
stawka większa niż cyce


Wiek: 29
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2839
Skąd: zewsząd
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

nom.. 6 stopni w nocy to faktycznie nie powód do narzekania <haha> kto ma anginę ręka w górę!
_________________
– Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE!

zawsze bądź sobą! no chyba, że możesz być batmanem, to bądź batmanem. to oczywiste, że lepiej być batmanem
 
 
 
Krispis  
Forumowy prawiczek

Wiek: 25
Dołączył: 20 Lip 2015
Posty: 9
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

Jak to się mówi: "Twardym trzeba być, nie miętkim" :D ja przy 6 stopniach w nocy prysznic pod kranami i organizm od razu się przyzwyczaił do tej temperatury.
_________________
To My! To My! To My!
Pijani Ułani,
Wiecznie najebani!!!
 
 
Amigo  
Forumowy prawiczek

Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 45
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 06 Sie, 2015   

Jeżeli sprawdziliście, że najzimniejszej nocy było 6 stopni (bo te dane się powtarzają), to ja pamiętam taki Woodstock, kiedy którejś nocy musiało być jeszcze zimniej. Wprawdzie nikt tam nie miał wtedy pod ręką termometru, ale nad ranem wszystkim para buchała z pyska, cale tumany przy otwarciu ust - jak w mroźną zimę. Nie wiem, ile wtedy było stopni - jedni mówili, że 4, inni że 5. W namiocie trudno było zasnąć, ubierając się dosłownie we wszystko, bo marzł nos, uszy. To mogło być niecałe 10 lat temu.
Na pewno też niejeden z was pamięta wielokrotne powtarzające się deszcze w ciągu jednego Wooda. Taka pogoda faktycznie nazywa się zła.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga