Tak było
I POL'AND'ROCK FESTIVAL JUZ ZA

(XXIV PRZYSTANEK WOODSTOCK)
sitemap
Poprzedni temat «» Następny temat
The Qemists [Duża Scena]
Autor Wiadomość
Kuniek  
Rozkręca sie


Wiek: 31
Dołączył: 09 Kwi 2012
Posty: 287
Skąd: Duczki
Wysłany: Wto 07 Sie, 2012   

tak sie akurat jakos na nich obudzilem i fajnie taneczno - bujajacym krokiem mi sie szlo na wioske piwna <rotfl3>
 
 
 
aqu32  
Na pewno offtopuje


Wiek: 33
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 712
Skąd: Pabianice
Wysłany: Wto 07 Sie, 2012   

pierna napisał/a:
a ja czekam na bączka [choć wiem, mało realne]- jak dla mnie najlepszy koncert na dużej scenie, pięknie było!


No to jest nas dwoje :) A nawet troje, bo dla mojej znajomej również był to najlepszy koncert na festiwalu.
 
 
 
kizia  
Na pewno offtopuje
Lubię ser!


Wiek: 30
Dołączyła: 16 Sty 2011
Posty: 800
Skąd: Koszalin
Wysłany: Wto 07 Sie, 2012   

Cieszę się, że Wam się podobało. Dla mnie to nadal muzyka nie w moim guście i koncert The Qemists mnie do niej nie przekonał.
 
 
Jaaasiek  
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 33
Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1638
Skąd: Drink Team Żywiec
Wysłany: Wto 07 Sie, 2012   

I taką krytykę szanuję, a nie rzucanie gównem we wszystkie strony :)

Szacun kizia :)
 
 
 
RastaGofer  
Rozkręca sie
Mama gotuje zupę, pewnie rosół.


Wiek: 23
Dołączyła: 21 Cze 2012
Posty: 159
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 07 Sie, 2012   

Miło mi się po nich wracało do namiotu, kompletnie zmęczona, fajna odskocznia.
Ale Woodstock to chyba nie jest miejsce dla Prodigy, Qemists czy innych takich grup. Parę ładnych lat temu czegoś takiego nie było. Mimo wszystko, okej.
 
 
 
19kojot91  
Lubi pieprzyć


Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 504
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012   

Pozytywnie mnie zaskoczyli mimo,że bronie się przed elektroniką jak mogę, strasznie nie lubię tego typu muzyki, ale ten koncert nie odstraszał tak jak Gooral czy Petebox.
Mimo to uważam tak jak RastaGofer, że na woodstocku raczej nie ma miejsca dla takiej muzyki
(chyba,że na osobnej scenie)
 
 
Jaaasiek  
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 33
Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1638
Skąd: Drink Team Żywiec
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012   

A ja wręcz przeciwnie, uważam, że The Qemists świetnie się wpasowali w Woodstock. Bo tu chodzi o zabawę i o bycie uśmiechniętym, a widziałem pod sceną samych zadowolonych ludzi i uśmiechniętych, totalną mieszankę subkulturową, i na tym to powinno polegać. A nie, że jedna kapela zagra dla samych mhrooocznych ludzi a inna dla samych punków, czy inna dla dredziarzy. Pięknie to powiedział wokalista TQ, że "cieszy go ten widok, bo nie ma podziałów - jest muzyka". Ludzie na ich koncercie dali maksymalną dawkę pozytywnej energii, oni ze sceny tez dali z siebie wszystko i widać było jak ich cieszy ten koncert. I takie kapele powinny być, żyjące z publiką a nie, grające statyczne koncerty.

Podkreślę to jeszcze raz, dla mnie jeden z absolutnych hiciorów tegorocznego Woodstocku i numer 2 ex-aequo z Anti-Flagiem
 
 
 
DJPreZes  
Rozkręca sie


Wiek: 32
Dołączył: 08 Lis 2010
Posty: 274
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012   

Za nic nie pamiętam tego koncertu, a na 300% wtedy jeszcze byłem żywy. Antiflag pamiętam i to dobrze, a tego... nic a nic. Jakby mi się film urwał <rotfl3> <rotfl3> <rotfl3>
 
 
M.aras  
Forumowy prawiczek


Wiek: 25
Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 6
Skąd: Gdansk
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012   

Mnie osobiście ten koncert rozerwał na strzępy :) Niesamowicie dużo mocy !
 
 
Mecc  
Forumowy prawiczek

Dołączył: 11 Sie 2012
Posty: 29
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Sob 11 Sie, 2012   

Nie słucham, ale mnie porwali energią, foty z koncertu https://www.facebook.com/...80768688&type=3 zapraszam do lajkowania ;)
 
 
RastaGofer  
Rozkręca sie
Mama gotuje zupę, pewnie rosół.


Wiek: 23
Dołączyła: 21 Cze 2012
Posty: 159
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 12 Sie, 2012   

Kuniek napisał/a:
bujajacym krokiem mi sie szlo na wioske piwna


miałam tak samo! :D
 
 
 
Cru  
Lubi pieprzyć
Asia


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Kwi 2010
Posty: 357
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 13 Sie, 2012   

Bączka im ;D z całości są najbardziej, razem z Sabatonem, realni. I mogliby ich ściągnąć.
 
 
19kojot91  
Lubi pieprzyć


Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 504
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto 14 Sie, 2012   

Radosław Lubor napisał/a:
A ja myślę, że wielu byłoby niezadowolonych. Mimo pozytywnych wyjątków według mnie elektronika nie nadaje się na ten festiwal, rozmydla atmosferę, ściąga sporo przypadkowych osób. Koncert Prodigy był ujaskrawieniem tego. Ale i w tym roku widziałem sporo osób nie wiedzących, co robią na woodstocku poza koncertami w stylu Quemists, zagubionych we mgle, albo nawet chamskich lub bijących się. Mimo wszystko podziękuję za tworzenie sceny elektronicznej na przystanku woodstock.

Scena elektronicza na Przystanku Woodstock. Jak to w ogóle brzmi... nie pijcie tyle ;d


Przypadkowych ludzi, których koncerty wgl. nie interesują będzie coraz więcej bo woodstock jest coraz bardziej promowany jako impreza dla wszystkich,a że można beztrosko pochlać i w tle coś tam sobie gra na jakiejś scenie z fajnymi światełkami to czemu by nie skorzystać ?:)
 
 
Jaaasiek  
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 33
Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1638
Skąd: Drink Team Żywiec
Wysłany: Wto 14 Sie, 2012   

Radosław Lubor napisał/a:
Ale i w tym roku widziałem sporo osób nie wiedzących, co robią na woodstocku poza koncertami w stylu Quemists, zagubionych we mgle, albo nawet chamskich lub bijących się.

Mhm. Ja też mogę powiedzieć, że na Jarocinie podczas występu Jello Biafry widziałem ludzi pokotem leżących w rowach nie wiedzących gdzie są i po co ale co to ma do rzeczy? I nie porównuj TQ do Prodigy, bo nie ten format i naprawdę niedużo ludzi zna ten zespół. Jeśli kogoś taka kapela ściąga na Woodstock, to uwierz mi, że wie o co chodzi.

A więcej bijatyk to widziałem w 2005 i 2006 kiedy nie było żadnych zespołów w takim nurcie.
 
 
 
Radosław Lubor  
Typowy spamer

Wiek: 32
Dołączył: 06 Sie 2012
Posty: 1487
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto 14 Sie, 2012   

Ja nie przeczę, że to zła zabawa czy coś. Tylko sam festiwal powoli się rozmywa, także przez takie wynalazki. Których sam mógłbym sobie nawet w domu posłuchać. Prodigy wziąłem stąd, że to przykład jaskrawy - na The Quemist działo się to samo, tylko w znacznie mniejszej skali. W pewnym momencie odpuściłem sobie chodzenie po pasażu. i mam takie wrażenie, że przy takich zmianach, zapewne inspirowanych szukaniem jak największej ilości widzów przez Carslberga, teren najpiękniejszego festiwalu świata powoli się kurczy.
 
 
Pigul  
Rozkręca sie
I love this smell I love this sound As an napalm i


Wiek: 29
Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 136
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro 15 Sie, 2012   

Mi tam osobiście się podobał ten konceert.Nie powiem trochę zróżnicowana muzyka od pozostałych kapel ale było super.Jak na taką gwiazdeczkę dali radę no i ludzie z tego co widziałem chętnie się bawili ;))
 
 
 
Jaaasiek  
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 33
Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1638
Skąd: Drink Team Żywiec
Wysłany: Śro 15 Sie, 2012   

Ja się cieszę, że są takie "wynalazki" jak The Qemists, bo jak mam co roku ze sceny słyszeć "Zapal świeczkę", czy "Powstanie Warszawskie" to szlag mnie trafia. Co do rozmywania Woodstocku, najbardziej rozmywają go ludzie, psioczący ile wlezie, marudzący, że to im się nie podoba i tamto. Kiedy się w końcu nauczycie, że Woodstock w starej formule bez wielkich sponsorów i znanych kapel umarł śmiercią naturalną w 2007 roku.

Zresztą, ja mam nadzieję, że za rok będzie coś podobnego jak The Qemists, podobnego lub mniejszego formatu. Bo ja się bawiłem świetnie, a reszta, cóż, Jurek powiedział to dosadnie "nie podoba się nie przyjeżdżaj".
 
 
 
Radosław Lubor  
Typowy spamer

Wiek: 32
Dołączył: 06 Sie 2012
Posty: 1487
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 15 Sie, 2012   

Niech jeszcze ktoś napisze coś, o czym wiem, i wciąga tę hiperbolę w główny wątek tematu. Nie krępujcie się ^^ Wbrew pozorom jestem bardzo spokojny, cierpliwy i życzliwy i was za to nie pogryzę ;d

Tylko kolejny raz zaznaczę, że to wiem, a w samym wątku chodzi o coś zupełnie innego.
 
 
Pigul  
Rozkręca sie
I love this smell I love this sound As an napalm i


Wiek: 29
Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 136
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro 15 Sie, 2012   

Tu Was może zaskoczę,może nie ale wcześniej The Quemists grali muzykę rockową ;)) Dopiero później stwierzili skoro Drum and bass jest na topie czemu by tego nie dołożyć do swoich utworów ;)) więc nie wiem po cholere te spory. Polecam pierw poczytać o czymś się czegoś dowiedzieć a następnie się sprzeczać ;))
 
 
 
Dahomej  
Administrator
vel.Grześ


Wiek: 29
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1897
Skąd: Rio/Wrocław
Wysłany: Śro 15 Sie, 2012   

Posty nie na temat pofrunęły w nieznane, "nagrody" rozdane. Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group