Tak było
XXIII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUZ ZA

Poprzedni temat «» Następny temat
Co zostawiliście "na pamiątkę" na polu namiotowym?
Autor Wiadomość
bajkjo  
Forumowy prawiczek

Dołączyła: 16 Sie 2011
Posty: 13
Skąd: Bdg
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   Co zostawiliście "na pamiątkę" na polu namiotowym?

Co Wam się nie zmieściło do plecaka lub stwierdziliście, że nie warto już tego brać do domu?:P

Ja na polu namiotowym zostawiłam:

- japonki -- moje + jeden prawy, znaleziony (bo mój mi się rozwalił i musiałam chodzić tylko w jednym, idę, idę, a tu niespodzianka, leży na ziemi biedny zagubiony, akurat prawy 38, no to jak nic czekał na mnie)..
- jedną bluzkę na ramiączka (wpadła mi jakoś za komorę tą do spania w namiocie, no a że moja kol. jeszcze zostawała do poniedizałku, a ja jechałam wcześniej, to nie mogłam rozłożyć namiotu żeby ją wyjąć:D),
- majtki (były przemoczone po ulewie i stwierdziłam, że nie opłaca się ich suszyć),
- spódnicę (kupioną wcześniej w kostrzyńskim lumpie za 4zł:D),

i chyba tyle, ale moi znajomi to namiotu nie brali tylko go..spalili :cry:
 
 
Kefir  
Tru Metal
Iron morda


Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 1496
Skąd: Piła
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Namiot-jakiś typ mi na niego wpadł na Prożydach, połamał kijki i przez to się później podarł namiocik
Trampki-Były poklejone i tylko ze względu na Woodstock nie wyrzucone do śmieci
Skarpet trochę chyba, bo coś mało przywiozłem do domu ;-)
Zdrowie i siły witalne :-P
20zł-tak odłożyłem na pociąg, że nie wiem gdzie
_________________

 
 
 
Cru  
Lubi pieprzyć
Asia


Wiek: 24
Dołączyła: 22 Kwi 2010
Posty: 357
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

A ja zostawiłam jedynie trampki, które już w sobotę prosiły o lekarza. W sumie nie warto było wieźć ich z powrotem więc podzieliłam się z kimś kto akurat ma 39. A nuż ktoś sobie wziął.
Chciałam też zostawić spodenki, które miałam "zapomnieć wziąć" już w Islandii, niestety znalazły się w walizce, a jak się przepakowałam to postanowiłam, że przeżyją jeszcze Woodstock. I w domu zorientowałam się, że są w plecaku. Chyba nie chcą mnie opuścić.
 
 
Larry  
Forumowy prawiczek


Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 25
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Ja bym zostawił małą plażową piłeczkę której nie chciało mi się brać, ale oddałem jakimś punkom które akurat były obok ;-) .
_________________
Kiedy będzie ciemno?
 
 
pauli  
Rozkręca sie
hej hej chyba śni mi się życie!


Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lip 2011
Posty: 101
Skąd: Polkowice/Wrocław
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Zostawiłam trampki na drzewie. Woodstockowa śmierć, to dobra śmierć :mrgreen:
_________________
kiedy jest bardzo, bardzo smutno, pomyśl co Cię martwiło 3 lata temu o tej samej porze. nie pamiętasz? no właśnie.
 
 
 
Miru BGC  
Na pewno offtopuje


Wiek: 25
Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 691
Skąd: Bytom
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Skarpetki bo nie chciało mi się ich brać, trampki które zostawiłem zawieszone na drutach elektrycznych( ale była zabawa ze wrzucaniem :-P ) i do tego wszystkiego jeszcze koszulę bo mi ją na Enej'u pod sceną roztargali :-P
_________________
Always look on the bright side of life...

A tak poza tym to musimy się napić na Woodzie Gość

P.S. A Tabaluga to ch*j!
 
 
 
Marry  
Rozkręca sie
SPAM.


Dołączyła: 12 Sie 2011
Posty: 142
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

ja zostawiłam swoje glany, które przeżyły ze mną 8 lat i rozwaliły się na Woodstocku :lol:
właściwie to podeszwa mi się zdarła i całkowicie i idąc czułam wszystko pod nogami :D
no i jeszcze namiot, bo w pierwszy dzień jak kolega był pijany to wpadł na niego i połamał kijki (przez niego spałam w 7 osób w 4-osobowym namiocie) :-P
_________________
nie ma takiej siły która zniszczy to co w nas!
 
 
edith  
Forumowy prawiczek

Wiek: 27
Dołączyła: 11 Lip 2011
Posty: 12
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

namiot, klapki, karimate, ręcznik... ;p
 
 
iwa  
Rozkręca sie


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Kwi 2010
Posty: 244
Skąd: Głogów
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Zostawiłam trampki, które się rozwaliły, tzn rozkleiły, zostały i niech czekają do za rok. Karimate też, po co było brać uwaloną, kupię sobie nową (sporo osób zostawiło trampki, czy myśmy się umówili na wspólną kupkę na polu?:))
_________________
Jeszcze się ktoś znajdzie co Nam dogodzi!:p
 
 
 
Mysi  
Forumowy prawiczek

Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 35
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Namiot, majtki porwane cale o0 i szczoteczke XD
_________________
!!!!!
 
 
michal220  
Rozkręca sie


Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 151
Skąd: Znienacka
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Wspomniane znaki drogowe, grill, para skarpetek. O zaszczanym namiocie kolegi nie napisze:) Ponadto trochę zdrowia i pół wątroby.
 
 
Rimmel  
Rozkręca sie

Wiek: 30
Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 103
Skąd: Gorzyce
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Namiot. Od początku to miała być taka "jednorazówka", jak się okazało marnie skończył. Znajomi, którzy dzień dłużej zostali zrobili sobie z niego toi-toia :P Jedyny plus, że to chociaż damski toi-toi był :P
 
 
 
kizia  
Na pewno offtopuje
Lubię ser!


Wiek: 28
Dołączyła: 16 Sty 2011
Posty: 787
Skąd: Koszalin
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

Namiot (wszystkie "kijki" się połamały i namiot stracił trzeci wymiar już po pierwszej nocy; zwany był namiotem 2D lub namiotem skompresowanym).
Spodnie (były tak ufajdane, że nie chciało mi się szukać specjalnie dla nich foliówki, coby mi całej torby nie zapiaszczyły)
Karimata (nie chciało mi się jej nieść, ani czyścić. Towarzyszyła mi od mojego pierwszego Woostocku w 2007r)
Garnek (kolega na niego nadepnął i złamał mu rączkę)
_________________
Dawać mi czekoladę, ale już!!!
 
 
scrooge_  
Forumowy prawiczek


Wiek: 26
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 30
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

mi przyszło zostawić moje kochane trampki Vans Slip-On, które w sumie i tak miały dwie dziurki na palcach, ale po pogo na zebrahead były totalnie do wyrzucenia ;) poza tym japonki bezfirmowe, najtansze, ale z paryża ;) + 1 mały worek na śmieci z puszkami, chusteczkami, papierkami itp.
 
 
 
kghm  
Forumowy prawiczek
Świnoujście

Wiek: 27
Dołączył: 28 Cze 2011
Posty: 22
Skąd: Birmingham
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011   

namiocik, lakier do włosów, koszulkę (nawet nie wiem kiedy ją straciłem) i hm nie wiem chyba arafatke jedną bo z tego co pamiętam przed woodem miałem 2 a teraz 1 została ;P
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group