Tak było
I POL'AND'ROCK FESTIVAL JUZ ZA

(XXIV PRZYSTANEK WOODSTOCK)
sitemap
Poprzedni temat «» Następny temat
Mała Scena w namiocie ASP
Autor Wiadomość
FeSTeR  
Po co tyle piszesz ?
Thrash'em All


Wiek: 33
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 1773
Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   Mała Scena w namiocie ASP

Byłem tam tylko przez chwilę, ale to wystarczyło do odniesienia wrażenia, że to zły pomysł.

Po pierwsze. Nie mieścili się tam wszyscy zainteresowani którymś koncertem.
Po drugie. Z uwagi na to, że było to w namiocie było tam za duszno.
Po trzecie. Scena to scena i nie powinna być w namiocie. Moim skromnym zdaniem.

Wasze spostrzeżenia?
 
 
Sister Midnight  
Zakurwim dęsa ?
stawka większa niż cyce


Wiek: 30
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2839
Skąd: zewsząd
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

ad. 1. wydaje mi się, że nie do końca
ad. 2. zdecydowanie za duszno. jedna piosenka przeskakana pod sceną i można było paść na paszczę
ad. 3. jak najbardziej! zdecydowanie lepszym pomysłem była osobna scena
 
 
 
FeSTeR  
Po co tyle piszesz ?
Thrash'em All


Wiek: 33
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 1773
Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Zapomniałem jeszcze dodać, że nie można było się na spokojnie usiąść z browarem i po prostu słuchać sobie muzyczki z oddali a patrzeć się na telebimy.

Były telebimy zawsze koło małej nie? Czy mnie pamięć zawodzi :-/
 
 
tyczunia89  
Rozkręca sie


Wiek: 30
Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 173
Skąd: Beskid Niski
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

mała scena w namiocie to nieporozumienie... duszno, nie dało się oddychać, poza tym przez przeniesienie małej sceny Jezuski mi za uszami grały ;/
 
 
 
Lasi  
Coś już napisał
Pozytywne myślenie:)


Wiek: 28
Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 64
Skąd: Stamtąd:)
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Nie wiem kto to wymyslił, zeby mała scena była w ASP
Kto był na Arce Noego, ten wie co tam sie działo:)
 
 
 
Bitels
Gość
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Mała scena powinna być tam gdzie przed tem a nie teraz definitywnie jezusy sie tam umiejscowiły
 
 
Sister Midnight  
Zakurwim dęsa ?
stawka większa niż cyce


Wiek: 30
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2839
Skąd: zewsząd
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Łukasz napisał/a:
Były telebimy zawsze koło małej nie? Czy mnie pamięć zawodzi :-/


nie było, co faktu nie zmienia, że mała scena w namiocie to nieporozumienie
 
 
 
Dahomej  
Administrator
vel.Grześ


Wiek: 30
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1900
Skąd: Rio/Wrocław
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Moim zdaniem sprawdził się ten pomysł w 100%. Ogromny namiot (4-5 razy większy od Kriszny), gdzie naprawdę masę ludzie wchodziło, dał radę. Jak ktoś chciał, to zawsze dał radę dostać się na koncert, dla chcącego nic trudnego. Poza tym nagłośnienie było na tyle dobre, że z daleka też było dość dobrze słychać. O wiele więcej osób mieściło się podczas spotkań, chociaż i tak nie wszyscy. A że duszno ? Pod sceną, w tłumie też czasami jest nawet gorzej jak w tym namiocie. :-P mi się osobiście pomysł ten bardzo spodobał. :-)
 
 
punk_rock  
wywalacz postów
KRÓLĄTKO LANSU!!!!


Wiek: 27
Dołączyła: 05 Sie 2008
Posty: 486
Skąd: Glajwitz city xD
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Przez to gdzie ona była mnie tam nie było. Raz że za daleko, a dwa stwierdziłam że skoro 3 razy mnie nie było na ASP to i za czwartym się nie pojawię :P no i się nie pojawiłam :D
 
 
 
Dahomej  
Administrator
vel.Grześ


Wiek: 30
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1900
Skąd: Rio/Wrocław
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Żałujcie wszyscy, którzy nie byliście. Wiecie jaka to radocha staczać się z tej góry po udanym spotkaniu, tudzież koncercie ? :-) miodzio :D
 
 
Kirosana  
Forumowy prawiczek

Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 26
Skąd: Drezdenko
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010   

Mi tam się pomysł nie podobał z tego co widziałem to jakby była w starym miejscu zaszedł bym pewnie parę razy, może nawet na koncercie został a tak to odwiedziłem ją 3 góra 4 razy.
 
 
 
Ruda  
Rozkręca sie
zuaaa czarownica


Wiek: 29
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 127
Skąd: Częstochowa/Opole
Wysłany: Śro 04 Sie, 2010   

Byłam raz w w ASP, wg mojej skromnej subiektywnej opinii namiot był położony w totalnie beznadziejnym miejscu. Nie dość, że trzeba było się wtoczyć na górę to jeszcze duszno w namiocie.
 
 
 
dumdidum  
Forumowy prawiczek

Wiek: 26
Dołączyła: 09 Lip 2010
Posty: 27
Skąd: daal
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010   

jedyny raz udało mi się tam wtoczyć, jak dla mnie niewypał, za daleko.. za wysoko i w dodatku ten namiot... nie nie nie ;P
 
 
Dahomej  
Administrator
vel.Grześ


Wiek: 30
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1900
Skąd: Rio/Wrocław
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010   

ja pie*dole....za wysoko, za daleko...ile wy macie lat, że wam to przeszkadza ? jakby to był zjazd emerytów i rencistów, to by był problem... czizees... :roll:
 
 
Sister Midnight  
Zakurwim dęsa ?
stawka większa niż cyce


Wiek: 30
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2839
Skąd: zewsząd
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010   

Dahomej napisał/a:
ja pie*dole....za wysoko, za daleko...ile wy macie lat, że wam to przeszkadza ? jakby to był zjazd emerytów i rencistów, to by był problem... czizees... :roll:



jak ktoś chciał tam pójść to i tak poszedł, a śmiem twierdzić, że nawet gdyby mała scena była w mieście, to zainteresowani też by się tam pojawili, choć faktem jest, ze były też inne mankamenty i nie chodzi tylko o to, że "wysoko i daleko"
 
 
 
Jumbo  
Fuck Yeah!


Wiek: 31
Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 1348
Skąd: Stettin
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010   

Dahomej napisał/a:
ja pie*dole....za wysoko, za daleko...ile wy macie lat, że wam to przeszkadza ?


Mamy po 2,5 promila we krwi i strasznie to komplikuje to poruszanie się.
 
 
 
FeSTeR  
Po co tyle piszesz ?
Thrash'em All


Wiek: 33
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 1773
Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010   

Powrót małej sceny w stare miejsce.
Przynajmniej jak szło po browara to się przechodziło obok. A niekiedy mała scena dawała motywację, żeby się chwilę zatrzymać. 5 minut poskakać, wypić i wrócić :D
 
 
Cru  
Lubi pieprzyć
Asia


Wiek: 26
Dołączyła: 22 Kwi 2010
Posty: 357
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 06 Sie, 2010   

Nie spodobał mi się ten pomysł. Nie to że za wysoko czy za daleko, bo wcale tak nie było. Marudy. Ale niektóre części namiotu były pozamykane, był mniejszy przewiew, było duszno.
Nie można było sobie posiedzieć pod sceną z piwkiem.
A najgorsze było to, że gdy chowałam się przed upałem w ASP po wykładach, to zaczynały się koncerty na małej scenie. A rok temu siedziałam tam i słuchałam muzyki z dużej sceny. A teraz mi to przeszkadzało, bo słyszałam i jedno i drugie. : (
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group