widziałem scene jak szło sobie pieciu dresików przypakowanych jak cholera i zaczeło szapac jakiegos metala w bluzie Megadeath.
w 2005 roku sam nastraszylem takich pieciu. lezalem kolo drogi nawalony w trzy dupy a oni sobie szli i sie bujali od lewej do prawej w dresikach :D zaczelem ich wyzywac co sie tak bujaja a Ci zaczeli sapac to zaczelem krzyczec chodzcie chodzcie patrzcie jak nas duzo i czy są tego pewni. potem paru znajomych wyszlo z namiotow a kolesia sie glupio zrobilo i przestali sie bujac. ot co. a w 2006 bodajze widzialem jak sie klepaly dwie grupki tyle ze z jednej i drugiej strony same dresiki :D przeszedlem miedzy nimi glupio smiejac sie ale nie wiem czemu nie zalapali ze sie z nich nabijam.
Motto festiwalu to MIŁOŚĆ, POKÓJ, ZERO PODZIAŁÓW.
.
I ja sie z tym utozsamiam i to nie tylko na festiwalu. tylko jak widze i slysze ze ktos mnie wyzywa od brudasow tylko za to ze ide sobie w bluzie Soulfly (notabene te przyjeby nawet nie wiedza co to za kapela. widza tylko czachy i jakis niezrozumialy dla nich rysunek) to pierdole wtedy cała ta tolerancje, miłość, pokój i zero podziałów. skoro w ich oczach jestem gorszy to oni w moich sa obszarem pod dnem.
Ja nie stoję w bramach i nie wyzywam ludzi za to ze mają na sobie sweterek, których osobiscie nie znosze
_________________ Wódz się rodzi... Zły w trup chleje...
Pan NIE PROSI - sługa KOSI!!!
Aras666 Na pewno offtopuje Always look on the bright side of life! :)
Posty: 632 Skąd: Z nikąd
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010
na Woodstock przyjeżdża wielu moich znajomych co słuchają techna i nie widziałem by się kogoś czepiali i ktoś czepiał się ich... nawet bawili się na koncertach i paćkali się w błocie. Jeżdżą tam bo uważają Woodstock za najlepszą na której robisz co chcesz :P
i jeżeli mam mówić kogo nie ma być, to przychlastów co nie potrafią się zachować... i nie oszukujmy się, są tacy wśród metali, dresów, punków itp.
Mało widziałem takich ludzi
szpilki na woodstock chyba byłyby kurewsko niewygodne.
a dresy....oni zwykle wyróżniają się tym, że są silni mając przewagę 50:1, nie 1:20000 na swoją niekorzyść Więc tak naprawdę o co chodzi ? ani woodstock nie jest hermetyczną imprezą typowo-rockową, ani nie przyciąga ludzi o podobnych poglądach...no nic z tych rzeczy, więc o co chodzi
Czegoś tu nie rozumiem wiec na czym polega wg Ciebie woodstosck ?
[ Dodano: Pon 08 Lut, 2010 ]
Aras666 napisał/a:
na Woodstock przyjeżdża wielu moich znajomych co słuchają techna i nie widziałem by się kogoś czepiali i ktoś czepiał się ich... nawet bawili się na koncertach i paćkali się w błocie. Jeżdżą tam bo uważają Woodstock za najlepszą na której robisz co chcesz :P
i jeżeli mam mówić kogo nie ma być, to przychlastów co nie potrafią się zachować... i nie oszukujmy się, są tacy wśród metali, dresów, punków itp.
czyli wg mnie Twoi znajomi na przystanku woodstock widzą polska holandie
Macie problemy :) Trzeba umieć to zamienić w żart, że drechy przychodzą na woodstock. Tak jak ci co obok nas puszczali disco, nikt im chyba nie zwracał uwagi. Dresy są u siebie to przychodzą bo co mają w domach robić. Każdy człowiek szuka jakieś przygody, a może kiedyś taki dres zmieni styl muzyki. Woodstock dla wszystkich- Sanrajsy dla wszystkich. Muzyka dużo dzieli ludzi od ludzi. Tego się nie zrozumie. Oni nas nie rozumieją, a my ich. Chyba ta kłótnia dojdzie do niczego :) Zawsze są podzielone zdania. Ale w końcu od tego jest forum.
Tak jak napisał Kotula. TO NASZA IMPREZA. a nasza Simonie oznacza ludzi, ktorzy maja inne pasje niz siłka, tandetna "muzyka" i napierdalanie ludzi za to ze maja irokezy, dredy czy długie włosy.
To w takim razie mam wielu znajomych słuchających techna co należą do "nas" a zresztą jak co, Twoją pasją są ćwiczenia fizyczne, to już nie możesz jeździć na woodstock ?
tutaj trochę psychodelicznego ambientu, moim zdaniem muzyka powala na kolana no ale jak ktoś jest zamknięty na jeden styl muzyczny to tego nie dostrzeże...
_________________ The funniest day I ever had it's when i learn to cry on the plain.
Twoją pasją są ćwiczenia fizyczne, to już nie możesz jeździć na woodstock ?
Dżizas Szymek no. mysle steoretypami i szufladkuje ludzi przeciez. tak trudno to dostrzec.
dla mnie technomuł-dresik zawsze bedzie człowiekiem ograniczonym umysłowo ktory nie wychodzi poza swoja siłownie a jak juz wychodzi to po to zeby komus napierdolic lub wyrwac głupią cipe na tekst w stylu "mam 50 cm w bicepsie" lub " chcesz sie przejechac BMW"
_________________ Wódz się rodzi... Zły w trup chleje...
Pan NIE PROSI - sługa KOSI!!!
_________________ +52° 36' 41.01", +14° 40' 21.83" - jeśli tam nigdy nie byłeś i nie masz zamiaru być, to tak naprawdę Twoje życie nie ma większego sensu.
ja powiem tyle ze woodstock z roku na rok jest coraz bardziej do dupy, zwłaszcza za sprawą idiotów którzy przyjeżdżają na ten festiwal, ludzie którzy nie czuja tego klimatu, a przyjezdzaja tylko po to aby "zalczyc" woodstock i miec foty na nk dla lansu. A co do samej organizacji festiwalu, To Jurek mógłby juz sobie dac z tym spokój i odejsc z twarzą, a nie robic z czegos co dawalo ludziom tyle radosci, komercyjne gówno... Tyle
P.S. Nie znaczy ze nie zawitam w tym roku na wooda:D
ja powiem tyle ze woodstock z roku na rok jest coraz bardziej do dupy, zwłaszcza za sprawą idiotów którzy przyjeżdżają na ten festiwal, ludzie którzy nie czuja tego klimatu, a przyjezdzaja tylko po to aby "zalczyc" woodstock i miec foty na nk dla lansu. A co do samej organizacji festiwalu, To Jurek mógłby juz sobie dac z tym spokój i odejsc z twarzą, a nie robic z czegos co dawalo ludziom tyle radosci, komercyjne gówno... Tyle
P.S. Nie znaczy ze nie zawitam w tym roku na wooda:D
człowieku nie wiem co bierzesz ale nie rób tego więcej bo to Ci szkodzi , jak Owsiak ma zrezygnować z woodsa , woodstock dla Jurka jest czymś co kocha z takich rzeczy nie rezygnuje sie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum