XVII PRZYSTANEK WOODSTOCK JUŻ ZA
 Szukaj |  Radio Woodstock |  Przystanek Woodstock na Yoitube |  Użytkownicy | Rejestracja |  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zwierzęta na polu
Autor Wiadomość
tutus
Gość
Wysłany: Pon 23 Lut, 2009   

Aras666 napisał/a:
Lola napisał/a:
Gdzie będzie srał? Jeśli chodzi o mnie, nie chciałabym wdepnąć w psią kupę ;-) :'(


na woodstocku jest bardziej prawdopodobne ze wdepniesz w ludzka kupę niż jakąś zwierzęcą :P


taa wdepnięcie w ludzką jest (podobno;p) dużo gorsze^^
a fajne psiaki na polu rzadko komu przeszkadzają
 
 
niez 
Moderator
mama punk_rock


Wiek: 21
Posty: 789
Skąd: Čenstakava
Wysłany: Pon 23 Lut, 2009   

no.. wreszcie ktos cos sensownego powiedzial ;-)
_________________
staber_dg napisał/a:
Oczywiscie podkreslam ze to tylko moje zdanie..



*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
 
Gonia 
Stara Gwardia


Wiek: 25
Posty: 91
Skąd: Markowice / Poznań
Wysłany: Czw 26 Lut, 2009   

Mnie pies absolutnie by nie przeszkadzał. Znając mnie, to pewnie bym go tam zmolestowała :mrgreen: Ale obawiam się, że to my (jako cały woodstock) bardzo przeszkadzalibyśmy jemu - jak to już było wcześniej pisane. Poza tym - trzymałabyś go Niez luzem? Czy na smyczy? A co w momencie, w któym cała wioska gdzieś by się rozeszła? Przecież nie zostałby sam, a ciągać go ze sobą pod scene, czy do wioski piwnej, to jak skazywać na katorgę. Ja zwierzaki kocham, ale właśnie dlatego nie zdecydowałabym się raczej na zabieranie ich w tego typu miejsca :->
 
 
 
harry 
ShoutBox
no przychódź.


Wiek: 23
Posty: 761
Skąd: Trzebiel wieś
Wysłany: Czw 26 Lut, 2009   

moja babcia zawsze mowila ze te ludzie co tam są to nie sa ludzie tylko zwierzeta. ze to dzicz jest i diabelstwo. hehe i mowila tez ze rydzyk nie ma majbacha bo w radiu mowili. i zgadnijcie jaka czapke nosi na glowie ? :D heh ale ogolnie to jest wporzo. tylko kiedys odmawiala rozaniec zeby mnie panienka zostawila. w sumie sie jej udalo. nooo czyli piesek powinien sie czuc jak w domu w tak doborowym towarzystwie. :)
_________________
fak of
 
 
 
voo_doo 
Stara Gwardia


Wiek: 23
Posty: 431
Skąd: T-Town
Wysłany: Czw 26 Lut, 2009   

no ja też ją lubię ;P i jeszcze coś wspominała o piekle jak pierwszy raz do kostrzyna jechaliśmy ;P w sumie dużo sie nie pomyliła bo Brat Szatana regularnie tam bywa :D
_________________
Up the Irons!!!
 
 
 
Aras666 
Na pewno offtopuje
Always look on the bright side of life! :)


Posty: 900
Skąd: Z nikąd
Wysłany: Sro 04 Mar, 2009   

tutus napisał/a:
Aras666 napisał/a:
Lola napisał/a:
Gdzie będzie srał? Jeśli chodzi o mnie, nie chciałabym wdepnąć w psią kupę ;-) :'(


na woodstocku jest bardziej prawdopodobne ze wdepniesz w ludzka kupę niż jakąś zwierzęcą :P


taa wdepnięcie w ludzką jest (podobno;p) dużo gorsze^^
a fajne psiaki na polu rzadko komu przeszkadzają


Wiesz... jak wdepniesz glanem to nic strasznego :) ja chodziłem na boso przez dwa dni, więc nie pytaj :(
_________________
Have a nice day!
 
 
harry 
ShoutBox
no przychódź.


Wiek: 23
Posty: 761
Skąd: Trzebiel wieś
Wysłany: Sro 04 Mar, 2009   

ja tez chodzilem na boso tyle ze nie wdepnalem w gowno a w galąź i dziure sobie zrobilem. w tym przypadku to chyba wolalbym w gowno. umyloby sie i spokój.
_________________
fak of
 
 
 
miminka
Gość
Wysłany: Sro 04 Mar, 2009   

Moim zdaniem spokojnie można zabrać psa, na woodstoku jest o wiele spokojniej niż na wystawie czy psich zawodach ;) jednak pies musi być na tyle ułożony żeby nie zawadzał innym. Moje suki z pewnością by się tam wyśmienicie czuły jednak gdybym je zabrała to co bym z nimi zrobiła jak bym chciała na koncert pójść?? Niby spokojnie by zostały w namiocie w klatce ale bym się bała że ktoś zechce akurat mój namiot okraść bądź ukraść (jak to ostatnio było) i sucz by mi się zestresowała a nie daj Boże geniusz by je wypuścił. Jedyna opcja wyjazd busem by psa spokojnie można było w nim zostawić ;)
 
 
Jebanana^^, 
Lubi pieprzyć
No Pasaran

Wiek: 17
Posty: 360
Skąd: Knurów
Wysłany: Czw 05 Mar, 2009   

Jak dla mnie zabranie jakiegokolwiek zwierzaka na pole gdzie łazi tak dużo ludzi i panuje taki hałas jest męczeniem go. Poza tym nam jak jest ciepło ściągniemy koszulki a ten biedny psiak co zrobi z futrem? Przegrzeje sie i tylko mu to zaszkodzić.

A przecież istnieją hotele dla psów, znajomi, rodzeństwo, rodzice itp.. myśle że bez problemu znalazłby sie ktoś, kto sie nim dobrze zaopiekuje. ;)
_________________
Tańcz i wino pij, niech cały wiruje świat!
 
 
 
tutus
Gość
Wysłany: Nie 08 Mar, 2009   

Aras666 napisał/a:

Wiesz... jak wdepniesz glanem to nic strasznego :) ja chodziłem na boso przez dwa dni, więc nie pytaj :(


chodzi o uczucie w momencie zagłębiania swojej stopy w ludzkiej kupie:p kumpela w takiej sytuacji wychodząc z lasu dostała od jakiegoś punka propozycje zlizania ów problemu z glana za 5 dych...^^
 
 
Marisha 
Konto Fikcyjne


Posty: 429
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009   

Zwierze na woodstocku to nie najlepszy pomysł :roll: Dla samego zwierza jest to duży stres, psy np słyszą o ileś razy mocniej/głośniej niż ludzie, wiec sami sobie wyobraźcie jaki oszołomiony może byc pies.. a pies zestresowany to zagrozenie dla ludzi. Zwierze to zwierze, nigdy nie mozna przewidziec co mu odbije. Miałam ostatnio tego przykład gdy mój pies zawarczał na mnie gdy go przytuliłam :-/ Nigdy wcześniej tego nie robił ... ale świadczy to tylko o tym że zwierzeta sie nie ufa(i facetą też :-P ). Nie wspomne już o minach jakies psiaki po sobie zostawiają :roll:
 
 
 
Łukasz 
Typowy spamer
\m/ \m/


Wiek: 24
Posty: 1313
Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Sob 21 Mar, 2009   

tez uwazam ze zwierzak na woodstocku to zly pomysl. no chyba ze zwierzak lubi tłok, upal, halas itp. ale watpie czy sa takie zwierzaki
_________________

Yava & Fester
 
 
miminka 
Lubi pieprzyć


Wiek: 23
Posty: 466
Skąd: Olsztyn/Płock
Wysłany: Sob 18 Kwi, 2009   

tak jak wcześniej pisałam naprawdę bywają takie psy które to uwielbiają. Na woodstoku wcale nie jest tak głośno, nie byliście na wystawie psów ;)
 
 
 
zUe dazy 
Rozkręca sie

Posty: 130
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob 18 Kwi, 2009   

Zwierzęta na woodstocku=dobra alternatywa dla fast foodów:<
 
 
jabolowa 
Rozkręca sie


Wiek: 18
Posty: 160
Skąd: Sobieszczany
Wysłany: Nie 19 Kwi, 2009   

w zyciu bym tam psa nie wziela, przeca tosz to jest nie powazne.
_________________
elvis king kontra natura
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group