|
Pociag- czy bezpiecznie? |
| Autor |
Wiadomość |
grotesqa
Rozkręca sie

Wiek: 20 Posty: 276 Skąd: Horyniec/Rzeszów
|
Wysłany: Wto 14 Kwi, 2009
|
|
|
| a z tą kulturą... jak ja jechałam, to była jako taka.Ludzie chcąc przejść do kibla 5 wagonów dalej to po poręczach i oparciach chodzili nie zapomnając o ''przepraszam'' ;D;D |
_________________ Don't waste time or time will waste you |
|
|
|
 |
Gonia
Stara Gwardia

Wiek: 25 Posty: 91 Skąd: Markowice / Poznań
|
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009
|
|
|
Jeśli na woodstock to najlepiej pociągiem. Największa ekipa, w jakiej jechałam liczyła 5 osób, a i samej sie zdarzało. Zawsze kogoś fajnego poznałam i nigdy nic mi się nie stało. Ludzie bardzo pozytywnie nastawieni. Zabawa przednia polecam! |
_________________
| harry napisał/a: | oj da ojda dana nie boje sie bana! |
|
|
|
|
 |
Łukasz
Typowy spamer \m/ \m/

Wiek: 24 Posty: 1313 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009
|
|
|
| ja co roku jezdze pociagiem z ekipa. co roku jestem pijany jak bela w tym pociagu i nic mi sie nie stalo. kazdy ma swoj rozum ale chyba wszyscy staramy sie byc odpowiedzialni. akcje typu gosciu pijany poguje przy dzwiach to tylko potwierdza jego glupote. jedna rada. jedzcie pociagiem. jak to wasz pierwszy raz to na spokojnie nie pijcie za duzo. poznajcie sie z jakimis ludzmi. zrobcie impreze. byle co. czas szybko zleci przy okazji. a pociag sam w sobie to wielka zajebista impreza. my np. narysowalismy kreda plansze do chinczyka i gralismy na browary. |
_________________
Yava & Fester |
|
|
|
 |
niez
Moderator mama punk_rock

Wiek: 21 Posty: 789 Skąd: Čenstakava
|
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009
|
|
|
od 6 lat jeżdżę pociągami podstawionymi.tylko raz przyłożyłam skinowi w mordę,który nawet za to przeprosił :) czasem ktoś wyleci z pociągu i się zabije,ale to sporadyczne przypadki ciężko naprutych idotow,którzy próbują jeździć na zewnątrz pociągu.
jeśli ktoś jedzie sam to najlepiej się do kogoś podpiąć,z reszta to niemożliwe jechać "samemu" cala drogę. |
_________________
| staber_dg napisał/a: | | Oczywiscie podkreslam ze to tylko moje zdanie.. |
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
Sister Midnight
Typowy spamer [youtube]link[/youtube] !!

Wiek: 21 Posty: 1312 Skąd: PiernikowoCity
|
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009
|
|
|
| godzina i zna się większość osób w wagonie.. a że jedzie się jakiś czas.. ;] |
_________________ – Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE! |
|
|
|
 |
wiewiórka oi
Forumowy prawiczek JABOL PUNK

Wiek: 22 Posty: 34 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: Sro 15 Kwi, 2009
|
|
|
| Nie wyobrażam sobie nie jechać na woodstock pociągiem:) Pociąg musi być i tyle, ten klimat jest fantastyczny. W tym roku mój ojciec ma tez jechać na wood i mówił że pojedziemy sobie samochodem a ja mu na to " to sobie jedź, ja jadę pociągiem" :D |
|
|
|
 |
Łukasz
Typowy spamer \m/ \m/

Wiek: 24 Posty: 1313 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2009
|
|
|
co racja to racja. chuj ze pociag sie wlecze, ale jest klimatowy. na wooda tylko pociagiem zaden inny transport nie wchodzi w gre. dziekujemy ci PKP ze dajesz sobie rozpierdalac pociagi co roku PS; a wiecie ze do kibla w pociagu wchodzi 13 osob + otwary zubr w puszcze. i zczajcie to ze drzwi otwieraja sie do srodka |
_________________
Yava & Fester |
|
|
|
 |
Sister Midnight
Typowy spamer [youtube]link[/youtube] !!

Wiek: 21 Posty: 1312 Skąd: PiernikowoCity
|
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2009
|
|
|
| łooo no brawo.. i niech mi ktoś powie, że pociągiem niefajnie.. o.O hehe;] |
_________________ – Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE! |
|
|
|
 |
Xerox
Rozkręca sie

Wiek: 19 Posty: 115 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2009
|
|
|
| Ja rom temu jako debiutant wraz z kolegą Maksem pojechaliśmy pociągiem. Pełni rozwagi wybraliśmy pociąg jadący dzień wcześniej, by uniknąć legendarnego ścisku. Spotkaliśmy chłopaka z dziewczyną z Torunia, którzy również jechali na woodstock. Bardzo mili i fajni ludzie, cholera nie mam z nimi żadnego kontaktu :( Może za te 116 dni ich spotkam znowu (marzyć można ;) ) Potem jeszcze raz ich spotkalismy w przerwie między Panteonem Rocco a Lipali..... Dobre wspomnienie :) W pociagu był spokój, jechalismy ze starszymi paniami, pełna kulturka :)) |
_________________ As-Salam alejkum ! |
|
|
|
 |
KACZMAR
Lubi pieprzyć Ten obcy

Wiek: 25 Posty: 331 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Czw 16 Kwi, 2009
|
|
|
| FeSTeR napisał/a: | ... dziekujemy ci PKP ze dajesz sobie rozpierdalac pociagi co roku PS; a wiecie ze do kibla w pociagu wchodzi 13 osob + otwary zubr w puszcze. i zczajcie to ze drzwi otwieraja sie do srodka |
pozostawiam bez komentarza
co do pociagów, to potwierdzam, ze jakiś % woodstockowego klimatu zawiera sie podróży pociągiem. Zawsze na PW jade pociągiem, choc mam okazje jechac prywatnym autem. W sumie podróż prywatnym autem na PW można porównąc do nocowania w hotelu podczas tego festiwalu.
Ogólnie jesli wybiera się pociąg to trzeba byc gotowym na niewygody, gdyż później jaka jest radość gdy się okazuje, ze w pociągu jest w "luźno". |
_________________
 |
|
|
|
 |
Łukasz
Typowy spamer \m/ \m/

Wiek: 24 Posty: 1313 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Pią 17 Kwi, 2009
|
|
|
| no ale nie rozpierdalam az tak. nie wybijam szyb itp. a ze czasami od glanow sie zniszczy jakies siedzonko to juz inna sprawa. nie no dobra raz musialem drzwi wykopac do kanciapy konduktora bo do kibla w kolejce stalo z jakies 15 lasek a wszystkie drzwi byly zajete. a ja mialem straszne parcie na pecherz |
_________________
Yava & Fester |
|
|
|
 |
niez
Moderator mama punk_rock

Wiek: 21 Posty: 789 Skąd: Čenstakava
|
Wysłany: Pią 17 Kwi, 2009
|
|
|
no ja tez popsułam kilka szyb,ale piętrowym pociągiem wyjeżdżającym rano nie szlo wytrzymać,nawet dostałam za to żubrzyka,bo nikt nie chciał butów niszczyć,teraz jeżdżę nocnymi to nie psuje:) prosimy o rozgrzeszenie |
_________________
| staber_dg napisał/a: | | Oczywiscie podkreslam ze to tylko moje zdanie.. |
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
Motorzysta17
Rozkręca sie ADMINISTRATOR
Wiek: 19 Posty: 158 Skąd: żory
|
Wysłany: Pią 17 Kwi, 2009
|
|
|
Mam 3 pytanka,
czy cena pociągu np kilka 2-3 dni wczesniej jak bym jechał z katowic do kostrzynia jest taka sama jak ten pociąg woodstockowy?
czy wtedy są takie same "korki" w pociągach?
czy od stacji w kostrzynie jest daleko na pw? |
_________________
 |
|
|
|
 |
szczepek
Rozkręca sie aka Deithwen
Wiek: 19 Posty: 119 Skąd: Konin
|
Wysłany: Pią 17 Kwi, 2009
|
|
|
Nie chodzi o datę, ale o typ pociągu. Jadąc pociągami wyłącznie osobowymi zapłacisz taką samo kwotę, jak gdybyś jechał woodstockowym.
Na pewno nie :)
Jakieś pół godziny pieszo? |
|
|
|
 |
Dahomej
Moderator vel.Grześ

Wiek: 21 Posty: 705 Skąd: Świebodzin/Wrocław
|
Wysłany: Pią 17 Kwi, 2009
|
|
|
| Motorzysta17 napisał/a: | | czy cena pociągu np kilka 2-3 dni wczesniej jak bym jechał z katowic do kostrzynia jest taka sama jak ten pociąg woodstockowy? |
Głowy uciąc nie dam, ale wydaje mi się, że ceny są różne.
| Motorzysta17 napisał/a: | | czy wtedy są takie same "korki" w pociągach? |
Nie, wtedy raczej jest luźniejszy pociąg.
| Motorzysta17 napisał/a: | | czy od stacji w kostrzynie jest daleko na pw? |
Ze 4 km z buta trzeba przejść. ; ) Ale są autobusy, za 1 zł wozi spod dworca na pole i z powrotem. ; ) |
_________________ Idzie Jasiu przez las, patrzy, a tu podkowa. Podnosi, obraca, a tam koń.
 |
|
|
|
 |
|
|