Tak było
I POL'AND'ROCK FESTIVAL JUZ ZA

(XXIV PRZYSTANEK WOODSTOCK)

Poprzedni temat «» Następny temat
Powrót samochodem
Autor Wiadomość
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 360
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Pon 10 Sie, 2015   

drn_punk napisał/a:
Polecam wyjazd w niedzielę o 20.00, żadnych korków :)) A i pogoda akurat się tak na koniec tygodnia poprawiła, że się wyjeżdżać nie chciało <z jezorem>

Ty no my też tak jechaliśmy, czym jechałeś ?

Żukiszczem jechaliśmy do Bydgoszczy 6h plus dwie przerwy po 20 minut.
Pozdrawiam ekipę z T2, która zblokowała wyjazd. Nazywając mojego rudzielca truchłem, zaś ich pojazd zablokował wyjazd na amen! (bo padł im silnik)xd
_________________
...W dupie mam obie wasze Polski

:haha: Seler, Marianek, dużo soku z ananasa jest to zestaw na k... :haha:
 
 
Sister Midnight  
Zakurwim dęsa ?
stawka większa niż cyce


Wiek: 29
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2839
Skąd: zewsząd
Wysłany: Pon 10 Sie, 2015   

Ty żółty żókó jesteś bydgoszczu? Żóki sooom ooosom! <rotfl3>
_________________
– Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE!

zawsze bądź sobą! no chyba, że możesz być batmanem, to bądź batmanem. to oczywiste, że lepiej być batmanem
 
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 360
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Wto 11 Sie, 2015   

Sister Midnight napisał/a:
Ty żółty żókó jesteś bydgoszczu? Żóki sooom ooosom! <rotfl3>


Rodzima produkcja, nie tam te... pojazdy zgniłego zachodu....
"Stuk puk jedzie żuk"
_________________
...W dupie mam obie wasze Polski

:haha: Seler, Marianek, dużo soku z ananasa jest to zestaw na k... :haha:
 
 
aqu32  
Na pewno offtopuje


Wiek: 33
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 712
Skąd: Pabianice
Wysłany: Wto 11 Sie, 2015   

My kilkadziesiąt kilometrów jechaliśmy za pomarańczowym żuczkiem na warszawskich blachach, ogólnie ludziska w środku atmosferę mieli jakby na wooda dopiero jechali, a nie z niego wracali :)) A sam żuczek był zdaje się na jakiś dopałach, bo bez trudu potrafił się rozbujać do 150 km/h <haha>
_________________
One man's freedom is another man's terror
 
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 360
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Wto 11 Sie, 2015   

aqu32 napisał/a:
My kilkadziesiąt kilometrów jechaliśmy za pomarańczowym żuczkiem na warszawskich blachach, ogólnie atmosferę w środku mieli jakby na wooda dopiero jechali, a nie z niego wracali ;-) Ale sam żuczek był na jakiś dopałach, bo bez trudu potrafił się rozbujać do 150 km/h ;D


Żuk w Dieslu ze starą skrzynią i szybkim mostem (fabryka rozwija 120 km/h masks!)
Ze skrzynia lublina 150km/h może śmiało śmigać. Jednak oni albo mocno na fazie byli...
Kto odważyłby się żukiem.. ponad 120 przekraczać - to już granica śmierci :D
Ten samochód ma tak archaiczne zawieszenie, żę sami twórcy już byli ostro zniesmaczeni :D
ŻUK nasz jest z CB- bydgoszcz.
_________________
...W dupie mam obie wasze Polski

:haha: Seler, Marianek, dużo soku z ananasa jest to zestaw na k... :haha:
 
 
forysiowa  
Lubi pieprzyć


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Lis 2013
Posty: 305
Skąd: Jaworze
Wysłany: Wto 11 Sie, 2015   

Też wracaliśmy samochodem, i to na (prawie) drugi koniec Polski. Kulturalnie wyjechaliśmy o 14:40 w niedzielę na Szczecin i jadąc cały czas drogami bocznymi, nieraz gruntowymi, w domu byliśmy szybciej, niż jadąc ekspresówką i autostradą. Tym razem zaliczyliśmy tylko między 5, a 10 km drogi szybkiego ruchu. Komfort niesamowity, zero korków (no może nie zero, z 7 minut się czołgaliśmy na samym wyjeździe, bo jakieś dwa auta się rozkraczyły), które koszmarnie szkodzą naszemu busowi (sprzęgło umiera), ponadto jazda w większości przez lasy, podczas, gdy na zewnątrz ponad 30 stopni, przy asfalcie ponad 40.
Najzabawniejsze jest to, że uparci znajomi, nie znający naszej wykombinowanej bocznej trasy, wyjechali sobie o 10:40 "bo tak i chuj, czekać na was nie będziemy", jechali ciemnogranatową audicą bez klimy w pięć osób, stali w korku na S3 kilka godzin, czekali po najmniejszą pierdołę na każdej stacji mnóstwo czasu i do domu dotarli godzinę po nas. Złośliwa satysfakcja osiągnęła niewyobrażalny poziom :D Polecam więc opracowanie sobie trasy wcześniej i unikanie za wszelką cenę dróg głównych, szybkich, bo nawet w zwykłe weekendy są zawalone ludźmi wracającymi znad morza.

PS Chwilę przed 19 na jakiejś stacji po drodze - kompletnie pustej! - spotkaliśmy ludzi, którzy wyjechali z pola o 10:30. Byli na tyle trzeźwomyślący, że na CB wypytali o jakikolwiek możliwy zjazd i uciekli z korka, wymordowani upałem do granic możliwości.
_________________
Strzeżcie się rozczarowań, bo pozory mylą. Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
 
 
 
Pawlosek  
Forumowy prawiczek

Wiek: 25
Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 37
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 11 Sie, 2015   

Też stałem na S3 w okolicach Gorzowa w kierunku Katowic. (na Wrocław i na A4) Sam wyjazd z pola koło 13, masakra, zgasiłem auto i znajomi mi auto popychali o te parę metrów co jakiś czas. GPS w telefonie kumpla niezaktualizowany albo coś nie tak że przerwał nawigację, stanęliśmy na jakimś zadupiu koło cmentarza. Pojechaliśmy za paroma innymi autami które jechały przez jakieś kręte lasy z dziurami (a u mnie sonda lambda w aucie szrotówa i nie dość że na biegu muszę trzymać to zmianę biegów muszę jak w rajdówce robić bo przy odsprzeglaniu gaśnie heh ; d) Pojechaliśmy w kierunku niezakorkowanym tylko po to żeby zaczaić że wracamy tam skąd przyjechaliśmy. W ogóle na tej S3 to jakieś dziwne akcje, korek korek, potem nagle "rozchodzi się" i wszyscy prują ile fabryka dała potem znowu korek, policja na sygnale jechała w jakimś konwoju a żadnego wypadku po drodze nie widziałem. Potem trochę puściło i te 90km/h się jechało, nawet trochę na wariata powyprzedzałem z innymi (w pewnym momencie z naprzeciwka nic nie jechało to połowa aut zaczęła wyprzedzać i wyglądało to jakbyśmy jechali drogą dwujezdniową xD) A4 od Wrocławia ładnie się zapowiadała ale zamknięta cała jedna strona ale wieczór i niedziela że źle nie było ale na chwile do zera nas wyhamowało. Nie dość że remont to jakąś ciężarówka się przewróciła. Potem już przywaliłem 180 do samych Katowic i koło 23:30 w centrum Kato byłem. Ogólnie to jak za rok pojadę autem to z pola wyjadę raczej później w okolicach 17.
 
 
forysiowa  
Lubi pieprzyć


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Lis 2013
Posty: 305
Skąd: Jaworze
Wysłany: Wto 11 Sie, 2015   

W okolicach 17 jest taka sama masakra, bo się wpakujesz na ludzi wracających na wieczór znad morza. Leć bokami.
"Tajemnica" dziwnych korków na S3 wcale nie jest taka trudna do rozwiązania. Inteligentnie w przebudowie zrobiono co jakiś czas wąskie gardła z jednym pasem i to tam wszystko stoi. A jak tych samochodów jest na raz grube tysiące, to nie dziw, że się co chwilę stoi i czołga z prędkością żółwia.
_________________
Strzeżcie się rozczarowań, bo pozory mylą. Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
 
 
 
Rastagram  
Lubi pieprzyć
Seksy


Dołączyła: 20 Cze 2014
Posty: 445
Skąd: Jamaica
Wysłany: Pon 02 Lis, 2015   

3h zajął nam wyjazd z samego parkingu i półtora z miasta w stronę Gorzowa. Chwilę za Kostrzynem elegancko ruch płynął. Pierwszy raz byłam autem i szczerze mówiąc mam nadzieję,że ostatni.
_________________
Pora na podniebną libację zmysłów, w czasie gdy
Paranormalne siły podkręcają serca bit.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group