Tak było
I POL'AND'ROCK FESTIVAL JUZ ZA

(XXIV PRZYSTANEK WOODSTOCK)

Poprzedni temat «» Następny temat
Godzina W
Autor Wiadomość
Kefir  
Tru Metal
Iron morda


Wiek: 31
Dołączył: 29 Cze 2009
Posty: 1496
Skąd: Piła
Wysłany: Pon 03 Sie, 2015   Godzina W

Pozwolę sobie zacytować własnego posta z fb:

Cytat:
Czy tylko my jesteśmy zażenowani tym co miało miejsce w Godzinę W, w czasie której z corocznej tradycji zostało tylko kilkusekundowe wycie syreny?
Zamiast minuty ciszy i chwili zadumy zespół dalej brzdąka, a w miejsce hymnu sto lat dla zespołu, bo Owsiak akurat chciał złotego bąka wręczyć. Wielu nawet się nie zorientowało, że to właśnie 17:00 minęła.
Smutek, żal i wieś. :(
_________________

 
 
 
Bronson  
Lubi pieprzyć


Wiek: 31
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 389
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 03 Sie, 2015   

Juras zemścił się na Trzynastej, polecam mój watek w koncertach :)
 
 
Kefir  
Tru Metal
Iron morda


Wiek: 31
Dołączył: 29 Cze 2009
Posty: 1496
Skąd: Piła
Wysłany: Pon 03 Sie, 2015   

Właśnie czytam. Jeśli to co piszesz to prawda to Owsiakowi coś się doszczętnie poprzestawiało w głowie. Zemścił się na paru pajacach, a wkurzył kilkaset tysięcy i do tego nie uszanował pamięci poległych oraz pięknej woodstockowej tradycji.
_________________

 
 
 
Bronson  
Lubi pieprzyć


Wiek: 31
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 389
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 03 Sie, 2015   

Kefir nie widzę innego wyjaśnienia, bo lider tłumaczył na profilu grupy że to decyzja Jurka wyszła by grali dalej a że On jest gospodarzme to isę dostosowali. No tak dostali opierdol to woleli juz robić co Pan każe ;D

Jurek: "Trzynasta W Samo Południe brzmi jak Powstanie Warszawskie" haha to chyba nie był komplement xdddd
 
 
Roni1133  
Forumowy prawiczek

Dołączył: 18 Lip 2013
Posty: 39
Skąd: Opolski
Wysłany: Pon 03 Sie, 2015   

masakra Jurek sie masakrycznie zachowal niestety to tak wygladalo jakby Wogole sie nie Odbyla Godzinna W a zespol powinnien miec troszke Honorów i nawet jak im kazano to powinni koncert przerwac i tyle w temacie ...

PANIE JURKU WIELKI MINUS !!!!!!
 
 
kijana  
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 1009
Skąd: Trzebiel
Wysłany: Pon 03 Sie, 2015   

Pewnych rzeczy się nie zmienia.Zamiast tej całej szopki minuta ciszy była najważniejszym elementem uczczenia Godziny W. Może Juras chciał zrobić cos nowego, modnego. Po chuj przyjeżdżały straże, karetki itd. na pole skoro i tak wszystko zostało zagłuszone. A i tu jest cytyat w którym się tłumaczy całym zajściem:

Składamy tu hołd tym wszystkim, którzy walczyli na barykadach, ale tak naprawdę byli w waszym wieku, tacy sami jak wy. Gdyby wtedy była muzyka reggae, gdyby wtedy był heavy metal, na pewno byłby na tych barykadach grany. Dlatego tak bardzo wk***ia mnie, kiedy ktoś uzurpuje sobie prawo do narzucania nam, komu mamy taki hołd składać –
 
 
aqu32  
Na pewno offtopuje


Wiek: 33
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 712
Skąd: Pabianice
Wysłany: Pon 03 Sie, 2015   

A ja już czuję się zmęczony tym corocznym przypominaniem mistycznej 'godziny W'. Nawet większość historyków nie jest specjalnie zgodna czy wybuch powstania miał w ogóle jakikolwiek sens, tymczasem co roku i tak robi się wokół tego wydarzenia mnóstwo szumu, w mediach również pełno nawiązań. Chyba każdy zna już to wydarzenie na pamięć, a od tego już tylko krok do znudzenia. Pewna odmiana być może wyszła temu obyczajowi tylko na plus.
_________________
One man's freedom is another man's terror
 
 
 
ia_nn  
Rozkręca sie


Wiek: 30
Dołączył: 18 Lip 2013
Posty: 256
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

aqu32 napisał/a:
A ja już czuję się zmęczony tym corocznym przypominaniem mistycznej 'godziny W'. Nawet większość historyków nie jest specjalnie zgodna czy wybuch powstania miał w ogóle jakikolwiek sens, tymczasem co roku i tak robi się wokół tego wydarzenia mnóstwo szumu, w mediach również pełno nawiązań. Chyba każdy zna już to wydarzenie na pamięć, a od tego już tylko krok do znudzenia. Pewna odmiana być może wyszła temu obyczajowi tylko na plus.


Człowieku powiedz to swojej matce albo teściowej kiedy szykuje Ci stół wigilijny, albo świętemu Mikołajowi kiedy przynosi ci prezenty. Są rzeczy o których po prostu nalezy pamiętać a od tego są rocznice by właśnie czcić pamięć wydarzen o wielkim znaczeniu. Mówisz, że historycy nie są zgodni co do słuszności wybuchu. Pamiętaj jednak o tym, że Ci historycy piszą nam historię zza biurka i z wygodnego fotela. Nie było ich wtedy tam i widać nie zdają sobie sprawy jak wielka jest dążność człowieka do wolności, nawet za cenę najwyższą. Zauważ że przeciwnikami PW są zazwyczaj "uczeni" o lewackich odchyłach, których najważniejszym celem życiowym jest żreć, trawić i przedłużac gatunek, kiedy w tym czasie ludzie mają idee i chca je realizować a nie tylko troszczyć się o własną du**.

Co do samego koncertu to widac było lekkie napiecie pomiedzy Jurkiem a zespołem ale w takim wypadku to Jurek powinien odpuscic i nie wypuscic delikwentów na bis. Podczas Godziny W powinien kazac przestac grac lub wyłączyć draniom prąd. Tak wyszło troche żenująco, ale jednak costam wyszło i za to wielki plus. Jestem pełen podziwu, ze tam daleko gdzies w Kostrzynie swietuje się wybuch Powstania Warszawskiego. Ludzie naogół nie lubią Warszawy i raczej mało ich obchodzi to co tam sie kiedyś wydarzyło bo Stolica kojarzy im sie głównie z salonami. Fajnie, że tam na Woodstocku jest inaczej i bardzo wszystkim za to dziękuję.

Pozdrawiam.
 
 
aqu32  
Na pewno offtopuje


Wiek: 33
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 712
Skąd: Pabianice
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

Może dlatego tak myślą, bo zdjęli różowe okulary "szalonego patriotyzmu" i patrzą na to chłodnym okiem :
- przesłanki taktyczne do rozpoczęcia Powstania były słabiutkie, Powstańcy od początku wiedzieli, że nie mają żadnych szans, no chyba, że jakaś armia (a konkretnie radziecka) ich cudownie wspomoże, co jednak było szalenie naiwne
- w wyniku Powstania stolica w większości została zrównana z ziemią, ocenia się, że gdyby nie ono to Warszawa miałaby obecnie jedną z najciekawszych starówek Europy, porównywalną z tą w Pradze
- bezpośrednio w wyniku walk zginęło ok 100-120 tys cywilów, a kolejne pół miliona Warszawiaków wygnano z miasta później, m.in do obozów koncentracyjnych czy obozów pracy.. część z nich nie przeżyła transportu .. zresztą to i tak po części sukces, bo Hitler wydał rozkaz wymordowania wszystkich .. łączne starty w ludziach to ok 200 tys, z czego tylko 8% stanowili żołnierze
- nawet legalność samej decyzji o wybuchu Powstania wzbudza pewne wątpliwości historyków, bo generałowie Sosnkowski (ówczesny Wódz Naczelny) i Anders byli temu przeciwni
- jakichkolwiek mierzalnych plusów Powstania poza "dumą" i "ideologią" w sumie brak
Tak złego bilansu strat nie miały wszystkie poprzednie powstania na ziemiach polskich, nawet razem wzięte.
_________________
One man's freedom is another man's terror
 
 
 
ia_nn  
Rozkręca sie


Wiek: 30
Dołączył: 18 Lip 2013
Posty: 256
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

To jest właśnie to pisanie historii przy biurku w ciepłych kapciach :)
 
 
Mała  
Forumowy prawiczek

Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lis 2011
Posty: 7
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

Zawsze staram się być pod sceną o 17 i niestety w tym roku mnie też mocno rozczarował brak chocby jednej zwrotki hymnu, muzyka w tle syreny i prawie, że tańczący niektórzy ludzie pod dużą sceną.
 
 
Pudelek  
Coś już napisał


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 95
Skąd: spodchmurykapelusza
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

ia_nn napisał/a:
To jest właśnie to pisanie historii przy biurku w ciepłych kapciach :)


wczoraj czytałem wywiad z uczestnikiem powstania, który ostro jechał ówczesnych dowódców AK. Nie była to pierwsza taka opinia dawnego powstańca. Brak rozeznania sytuacji, brak broni (niektórzy dowódcy byli przekonani, że jak wyskoczy cała W-wa nawet z kijami, to Niemcy... uciekną) chojractwo części wyższych oficerów, zwłaszcza Okulickiego, wysyłanie młodych ludzi na pewną śmierć itp.. On też to mówił z pozycji ciepłych kapci?

A większość historyków jest też przekonana, że w tej sytuacji, gdy Niemcy zbierali siły do kontrofensywy, a Rosjanie stanęli, to wybuch powstania był samobójstwem. No ale w Polsce pisząc takie rzeczy od razu narażasz się na atak prawdziwych patriotów, bo przecież śmierć setek tysięcy ludzi nie może mieć żadnej rysy i tylko hurra...
 
 
Sister Midnight  
Zakurwim dęsa ?
stawka większa niż cyce


Wiek: 29
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2839
Skąd: zewsząd
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

było jak było, a czy słusznie Powstanie wybuchło nie nam oceniać.. problem polega na tym, że skoro było to należy je uczcić, bo był to całkiem ważny moment w polskiej historii, a że wypada akurat w trakcie trwania festiwalu, to wypadałoby chociaż na chwilę zamilknąć, przystanąć i zastanowić się co samemu by się wtedy zrobiło. tegoroczna szopka mnie zniesmaczyła, ten moment przystanku zawsze mi się podobał, kiedy wszyscy się zatrzymywali, kurz opadał, a na polu robiło się dziwnie cicho, tylko syreny wyły.. w tym roku dupa
_________________
– Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE!

zawsze bądź sobą! no chyba, że możesz być batmanem, to bądź batmanem. to oczywiste, że lepiej być batmanem
 
 
 
ia_nn  
Rozkręca sie


Wiek: 30
Dołączył: 18 Lip 2013
Posty: 256
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

Sister Midnight napisał/a:
było jak było, a czy słusznie Powstanie wybuchło nie nam oceniać.. problem polega na tym, że skoro było to należy je uczcić, bo był to całkiem ważny moment w polskiej historii, a że wypada akurat w trakcie trwania festiwalu, to wypadałoby chociaż na chwilę zamilknąć, przystanąć i zastanowić się co samemu by się wtedy zrobiło. tegoroczna szopka mnie zniesmaczyła, ten moment przystanku zawsze mi się podobał, kiedy wszyscy się zatrzymywali, kurz opadał, a na polu robiło się dziwnie cicho, tylko syreny wyły.. w tym roku dupa



Moim zdaniem to jest sedno sprawy. Na tym zakończę bo wole w polemikę ze znawcami tematu (książkowymi) nie wchodzić. Było jak było i na pewno nie bede oceniał słuszności wybuchu powstania bo wiem jak wielka jest w człowieku dążność do bycia wolnym...

Pozdrawiam i wielki szacunek za upamiętnianie tego wydarzenia w dalekim od Warszawy Kostrzynie Nad Odrą.
 
 
Dahomej  
Administrator
vel.Grześ


Wiek: 29
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1895
Skąd: Rio/Wrocław
Wysłany: Wto 04 Sie, 2015   

Mówiąc pół żartem, pół serio, w przyszłym roku wtopy nie będzie.
_________________
Idzie Jasiu przez las, patrzy, a tu podkowa. Podnosi, obraca, a tam koń.

muzyka nas spaja, muzyka nas dzieli, muzyka nami rządzi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group