Tak było
I POL'AND'ROCK FESTIVAL JUZ ZA

(XXIV PRZYSTANEK WOODSTOCK)
sitemap
Poprzedni temat «» Następny temat
Gdyby tak o jeden dzień dalej?
Autor Wiadomość
zygmunt  
Rozkręca sie


Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 130
Skąd: z brzuszka mamusi
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Jest jeszcze inny aspekt.
Już teraz Woodstock przypomina tymczasowe miasto. Jak dojdzie dodatkowy dzień to jeszcze bardziej bedzie sie oplacac wszelkie drewniane konstrukcje i fortyfikacje.

Boję się że czterema dniami ludzie będą zmęczeni.
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Fakt, jest w tym coś.

Pamiętam ,jak w niedzielę same piły spalinowe było słychać. Non stop. GOść Jeepem ciągał sosny za autem. ;/
 
 
Pudelek  
Coś już napisał


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 95
Skąd: spodchmurykapelusza
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

idżmy na całość - po co 4 dni, jak może być 5 a nawet cały tydzień? Rozszerzenie formuły tylko o niedzielę sprawi, że komuś nadal może być mało.

Aha, i rozstawmy wioski sponsorów jeszcze w lesie, żeby zokolic wreszcie poczuł się jak w domu...

PS>komercja na Woodstocku, komercja na Woodstocku, komercja na Woodstocku... ulżyło?
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Pudelek napisał/a:
idżmy na całość - po co 4 dni, jak może być 5 a nawet cały tydzień? Rozszerzenie formuły tylko o niedzielę sprawi, że komuś nadal może być mało.

Aha, i rozstawmy wioski sponsorów jeszcze w lesie, żeby zokolic wreszcie poczuł się jak w domu...

PS>komercja na Woodstocku, komercja na Woodstocku, komercja na Woodstocku... wyrzygałeś się już, czy jeszcze nie?


Stary, masz ze sobą jakiś problem? Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale kiedyś były dwa dni. Teraz są trzy i może być cztery. Zachowujesz się tak, jakbyś na siłę na wooda jechał.
Może jesteś krypto komuchem i nie lubisz zmian ?: P

Pij dużo, bo rzyganie odwadnia.
 
 
Pudelek  
Coś już napisał


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 95
Skąd: spodchmurykapelusza
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

zokolic napisał/a:
Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale kiedyś były dwa dni.

i w zupełności wówczas ludziom wystarczały

zokolic napisał/a:
Teraz są trzy i może być cztery.

to ja się pytam - czemu nie pięć albo sześć?

zokolic napisał/a:
Może jesteś krypto komuchem i nie lubisz zmian ?: P

zgadłeś :) zwłaszcza tych na Woodstocku :D

zmieniać można coś, aby było lepiej. Zmiana dla samej zmiany to nie zmiana - to chyba tylko takie krypto-kukizowe. A nie widzę żadnego plusa z tego, że festiwal przeciągnie się na niedzielę.
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Uważam, że zmiany zwiastują dobre i złe aspekty festiwalu. Jedno jest pewne bez zmian, festiwal zemrze jak Jarocin. Ponadto, trzy dni to mało
Przestań mi tu z polityką wjeżdżać. Dobre będzie? Jak masz jakieś niedopieszczone fantacje polityczne to wyginaj na wiejską, tutaj jest normalne forum. - Wielki odnowiciel narodu się znalazł.

Jeśli nie wiidziś pozytywów wynikających z tego, że festiwal się przeciągnie, to powiem jedno.


JESTEŚ DRĘTWIAK. - drewna do lasu się nie zabiera - nie przyjeżdżaj na Woodstock
 
 
KazikHansen  
Typowy spamer


Wiek: 25
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 1237
Skąd: Wrocław/DG
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Kolega zokolic najpierw nazywa swojego rozmówcę kryptokomuchem, a następnie na jego kontrargument odpowiada, że wjeżdża na normalne forum z polityką. Coś mi tu srodze nie gra. Argumenty przeciwko organizacji czwartego dnia uważam za całkiem trafione, być może jakieś tam pozytywy są, ale według mnie kto chce sobie przedłużyć woodstock, niech przyjedzie wcześniej i tyle. Jak komuś nie przeszkadza punkowe granie, to niech sobie idzie do Kryszny, tam masz koncerty przez 4 dni, więc w zasadzie masz co chcesz. Ja od siebie nic do dodania nie mam, wszystko powiedziane już zostało - powiem tylko, że jest mi zupełnie obojętne czy ten czwarty dzień będzie czy nie, dla mnie muzycznie i tak w sumie zazwyczaj tylko kilka zespołów na tym festiwalu odpowiada (podejrzewam że jest takich ludzi dużo więcej), więc podejrzewam że czwarty dzień nie zmieniłby w tej kwestii za dużo. No i przychylam się do zdania że zmiana dla samej zmiany nie musi być dobra.
 
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

KazikHansen napisał/a:
Kolega zokolic najpierw nazywa swojego rozmówcę kryptokomuchem, a następnie na jego kontrargument odpowiada, że wjeżdża na normalne forum z polityką.


Spoko, określenie komuch to raczej chodziło mi o naleciałości ludzi, którzy nie lubią zmian.
To wszystko.

Czyli mamy impas, możemy się przeciągać liną, a nikt nikogo nie przekona. Osobiście - w pełni szacunku, argumenty użyte przez stronę "po co zmieniać" uważam za co najmniej nietrafione. Coś tam niby łechtają temat. Osobiście uważam, że festiwal wiele zyskałby gdyby był o dzień dłuższy, Bitwy na pomidory są tego świetnym przykładem. ;p


Dłuższy Woodstock to dłuższa zabawa - to jest argument którego ani się nie da wysadzić w powietrze.
 
 
KazikHansen  
Typowy spamer


Wiek: 25
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 1237
Skąd: Wrocław/DG
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

zokolic napisał/a:
KazikHansen napisał/a:
Kolega zokolic najpierw nazywa swojego rozmówcę kryptokomuchem, a następnie na jego kontrargument odpowiada, że wjeżdża na normalne forum z polityką.


Spoko, określenie komuch to raczej chodziło mi o naleciałości ludzi, którzy nie lubią zmian.
To wszystko.

Czyli mamy impas, możemy się przeciągać liną, a nikt nikogo nie przekona. Osobiście - w pełni szacunku, argumenty użyte przez stronę "po co zmieniać" uważam za co najmniej nietrafione. Coś tam niby łechtają temat. Osobiście uważam, że festiwal wiele zyskałby gdyby był o dzień dłuższy, Bitwy na pomidory są tego świetnym przykładem. ;p


Dłuższy Woodstock to dłuższa zabawa - to jest argument którego ani się nie da wysadzić w powietrze.


Nikt Ci nie broni przyjechać wcześniej i bawić się dłużej :)
 
 
 
Pudelek  
Coś już napisał


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 95
Skąd: spodchmurykapelusza
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

zokolic napisał/a:
Dłuższy Woodstock to dłuższa zabawa - to jest argument którego ani się nie da wysadzić w powietrze.

dobra zabawa, przynajmniej dla mnie, nie zaczyna się w momencie, kiedy Owsiak ogłosi magicznie rozpoczęcie... nie myl Woodstocku z koncertami na scenie.

Jak sam pisałeś, kiedyś koncerty trwały dwa dni. Wyobraź sobie, że o tym wiem, ba - to były pod względem muzycznym moje najlepsze Woodstocki. I nie tylko muzycznym - było kameralnie (100 tysięcy ludzi), masa ludzi przyjeżdżała głównie dla klimatu, a nie pod zespoły. Potem rozszerzono festiwal o jeden dzień - i wtedy zaczęły się zmiany, które mnie (i chyba nie tylko mnie) niezbyt się podobają. Jeden dzień dłużej, to potrzeba więcej kasy. A więc zaczęła się komercja. Tak, KOMERCJA, która teraz wyłazi z każdego zakątka i nie da się jej ominąć, nawet jeśli bardzo się chce. Pojawiły się durnowate wioski sponsorskie, wypychające namioty coraz dalej, pojawiły się chmary ludzi przelotem przyjeżdżające na różne "gwiazdy", pojawili się dresiarze i nabuzowate byczki, których przedtem praktycznie nie było. Oczywiście coś ze starego klimatu zostało, ale coraz trudniej mi to odnaleźć...

Uważam, że rozszerzenie o kolejny (lub kolejne) dni tylko ten proces negatywny powiększy. Ktoś chce się bawić dłużej - niech przyjeżdża wcześniej. Jak dla mnie najfajniej jest na polu, zanim się zacznie oficjalnie. Ktoś chce iść na koncerty - niech idzie w środę do Kryszny (4 dni grania!). A niedzielę zostawmy ludziom na próbę powrotu do domu, a nie stawiajmy ich przed dylematem, czy mają zostać do końca kosztem opier.... w robocie, czy zbierać się wcześniej. Poza tym i tak odnoszę wrażenie, że Owsiak ostatnio niektóre zespoły bierze z kosmosu, to aż boję się, co by wcisnął na kolejny dzień...

zokolic napisał/a:
Spoko, określenie komuch to raczej chodziło mi o naleciałości ludzi, którzy nie lubią zmian.

a dla mnie określenie kukiz to chodziło mi o naleciałości ludzi, którzy wszystko chcą zmieniać "bo tak", bez pomyślenia, czy ma to jakiś sens
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Rozumiem, że komercją obwiniacie dzień trzeci. - To nawet logiczne muszę przyznać
Nie rozumiem, co wy macie z tą niedzielą. Nie można spokojnie wrócić w poniedziałek? Czy trzeba wam błogosławieństwa najświętszej?
 
 
Pudelek  
Coś już napisał


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 95
Skąd: spodchmurykapelusza
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

zokolic napisał/a:
Nie można spokojnie wrócić w poniedziałek?

może jak będziesz trochę starszy, to zrozumiesz, że w wakacje też ludzie pracują - i to zazwyczaj od poniedziałku.

Oczywiście można tutaj pisać elaboraty, że przecież należy wziąć urlop dzień wcześniej, później, załatwiać od pół roku itd... Ja na razie nie mam z tym problemu, bo pracuję na własne konto, lecz masa moich znajomych owszem. O ile na czwartek i piątek wywalczenie wolnego się udaje, o tyle na poniedziałek już niekoniecznie... u wielu pracodawców jakoś tak dziwnie się utarło, że o ile wolne na koniec tygodnia to jeszcze zrozumiałe, to na początek - już fanaberia...
 
 
Mazu  
Typowy spamer
Ninja z Kazachstanu


Wiek: 26
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 1048
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Choćby w mojej aktualnej pracy wolne na poniedziałek jest o tyle ciężką sprawą, że firma pracuje w weekend, a biuro już nie. Czyli biuro w piątek robi zestawienia z czwartku, a w poniedziałek z piątku, soboty i niedzieli, żeby wyjść na bieżąco. Więc np. przy 4 osobach robiących zestawienia to we wszystkie dni tygodnia poza poniedziałkiem brak jednej nie jest problemem.

Poza tym Woodstock piątek-niedziela już był i to się nie sprawdzało, bo ludziom nie pasowało.
 
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Czw 20 Sie, 2015   

Pudelek napisał/a:
zokolic napisał/a:
Nie można spokojnie wrócić w poniedziałek?

może jak będziesz trochę starszy, to zrozumiesz, że w wakacje też ludzie pracują - i to zazwyczaj od poniedziałku.


Tym mnie uraziłeś. Też pracuję i to cięzko. Nie tylko w na etacie ale po za nim. Szczerze, to kiepski argument z twojej strony, "Jak będę starszy" - to brzmi kiepsko.

Mazu, rozwiń proszę co masz na myśli.
 
 
Mazu  
Typowy spamer
Ninja z Kazachstanu


Wiek: 26
Dołączyła: 03 Sie 2009
Posty: 1048
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 21 Sie, 2015   

Przeczytaj ze zrozumieniem jeszcze raz moje i Pudelka posty to dowiesz sie czemu Wood w niedziele i poniedziałkowe powroty się nie sprawdziły. Chociaż msza organizowana przez Jezusów miała swój klimat xd

Ot: łatwiej dostać urlop na cały tydzien pon-Nd i biorąc 5 dni wolnego mieć 9. Niż brać dodatkowy poniedziałek w którym zawsze jest najwięcej roboty...
 
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Pią 21 Sie, 2015   

Mazu napisał/a:
Przeczytaj ze zrozumieniem jeszcze raz moje i Pudelka posty to dowiesz sie czemu Wood w niedziele i poniedziałkowe powroty się nie sprawdziły. Chociaż msza organizowana przez Jezusów miała swój klimat xd

Ot: łatwiej dostać urlop na cały tydzien pon-Nd i biorąc 5 dni wolnego mieć 9. Niż brać dodatkowy poniedziałek w którym zawsze jest najwięcej roboty...


Przeczytałem, ale zwyczajnie mnie to nie przekonało.
Co do pracy, to akurat śmiem wątpić, różne zawody ludzie wyrabiają, u mnie natomiast, praca nasilona jest od środy do czwartku. Piątek księgowanie i finansowe projektów. Uważam, że generalizujecie i nie sądzę, by ktoś raz do roku nie mógł jednego poniedziałku brać wolnego. - Bez przesady. Firma od razu się nie poskłada jak karton po murzynkach.
Jeśli jednak był pomysł tego typu i nawet wdrożony został w życie, a nie wypalił. Trudno.
Swoją drogą, kiedy to było ?
 
 
Jaaasiek  
Po co tyle piszesz ?


Wiek: 33
Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1638
Skąd: Drink Team Żywiec
Wysłany: Pią 21 Sie, 2015   

Woodstock 2008, 2009, 2010 odbywały się systemem pt - nd. Od 2011 znamy obecny układ.
 
 
 
Pudelek  
Coś już napisał


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 95
Skąd: spodchmurykapelusza
Wysłany: Pią 21 Sie, 2015   

zokolic napisał/a:
Pudelek napisał/a:
zokolic napisał/a:
Nie można spokojnie wrócić w poniedziałek?

może jak będziesz trochę starszy, to zrozumiesz, że w wakacje też ludzie pracują - i to zazwyczaj od poniedziałku.


Tym mnie uraziłeś.

bo, z całym szacunkiem, ale zadawałeś pytania jak typowa osoba, która ma wolne od końca czerwca do września.
 
 
ia_nn  
Rozkręca sie


Wiek: 30
Dołączył: 18 Lip 2013
Posty: 258
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 21 Sie, 2015   

Ja od jakiegoś czasu biere wolne conajmniej do wtorku włącznie :) Wole mieć jakis margines błędu. Polecam. Poza tym krótszy tydzien w pracy i łatwiej sie wdrożyć :)
 
 
zokolic  
Lubi pieprzyć
Otwarte od 8 do 16


Wiek: 25
Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 361
Skąd: Kołaczkowo
Wysłany: Pią 21 Sie, 2015   

ia_nn napisał/a:
Ja od jakiegoś czasu biere wolne conajmniej do wtorku włącznie :) Wole mieć jakis margines błędu. Polecam. Poza tym krótszy tydzien w pracy i łatwiej sie wdrożyć :)


I co ? Można, oczywiście że dają.. :D
 
 
ia_nn  
Rozkręca sie


Wiek: 30
Dołączył: 18 Lip 2013
Posty: 258
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 22 Sie, 2015   

Podejrzewam że nie wszędzie, ale można sie postarać ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group