Tak było
I POL'AND'ROCK FESTIVAL JUZ ZA

(XXIV PRZYSTANEK WOODSTOCK)
sitemap
Poprzedni temat «» Następny temat
Aparat/kamera na Woodstock
Autor Wiadomość
Pomarańczowy  
Forumowy prawiczek

Wiek: 26
Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 27
Skąd: Białystok
Wysłany: Pią 28 Mar, 2014   Aparat/kamera na Woodstock

Witajcie!
To będzie mój 3 Woodstock. I postanowiłem go jakoś uwiecznić. Nie chcę zabierać lustrzanki na pole bo po pierwsze nie chce mi się dźwigać wielkiego kloca, a po drugie bałbym się, że ktoś go ukradnie. Może polecicie mi jakieś małe cyfrówki z niezłą baterią? Co sami zabieracie?; )
 
 
MWzWM  
Rozkręca sie
Goebbels fotografii reportażowej


Wiek: 98
Dołączył: 09 Lip 2012
Posty: 264
Skąd: z miasta
Wysłany: Pią 28 Mar, 2014   

Raczej trudno o kompakt z mocną baterią. Najprościej - wziąć coś napędzanego paluszkami i do tego jeszcze dwa zestawy naładowanych akumulatorków. Po łudzie akumulatorki przydadzą się do latarek, lampek rowerowych, miniradyjka itp.

A jeśli do tego chciałbyś żeby ten kompakt robił dobre zdjęcia, to pozostaje chyba dawna seria A canona. Dobre aparaty skończyły się na modelu a640. Na allegro sprzedają np. a630. Kultura pracy nieziemska - obrotowy ekran, wszelkie nastawy manualne jak w lustrzance, przyzwoity obiektyw. Kiedyś miałem na woodstoku bliźniaczy model a640, z tym samym obiektywem, takie robił zdjęcia: https://picasaweb.google.com/115067243129825223493/PrzystanekWoodstock2008#5825143649754233906 (przy max powiększeniu - lupką nad zdjęciem - wychodzi jakość obiektywu)

W 2011 wziąłem - jako aparat pomocniczy, do kręcenia filmików w HD - współczesny canonik z serii a (a1200). Też na paluszki ale jakość matrycy i obiektywu duuużo gorsza a do tego jedyną możliwośćią nastawów była korekcja ekspozycji +/- 2EV. Fakt, że dużo lżejszy. Przykładowe zdjęcie: https://picasaweb.google.com/115067243129825223493/PrzystanekWoodstock2011KilkaZdjec#5995083106653392562

aha, widzę, że jeden gość na allegro wyprzedaje a630 za 149 zł ale bez klapki od baterii - trzeba się wczytać w opis by to wyłapać (bez klapki aparat nie ruszy bo na niej znajdują się styki)
 
 
Sister Midnight  
Zakurwim dęsa ?
stawka większa niż cyce


Wiek: 30
Dołączyła: 10 Lut 2009
Posty: 2839
Skąd: zewsząd
Wysłany: Pią 28 Mar, 2014   

ja w zeszłym roku nieopatrznie zrównałam z ziemią mój aparat. nie wiem nawet co to było, bo sto lat go miałam, ale na woodstockowe, nieprofesjonalne zdjęcia wystarczył, nawet sądzę, ze słabej jakości zdjęcia oddają klimat wooda. aparat ma być mały, lekki, tak żeby się zmieścił w nerce i musi szybko się włączać. (i to co napisał Pan piętro wyżej - koniecznie na paluszki, żeby można było szybko przystąpić do robienia kolejnych zdjeć)
 
 
 
boksu  
Na pewno offtopuje
the stoppable force


Wiek: 33
Dołączył: 15 Lip 2012
Posty: 811
Skąd: blisko Płońska
Wysłany: Sob 29 Mar, 2014   

na Woodstock, tani i na paluszki :) paluszki zawsze mozna dostac w miescie jak padna :D
 
 
michal220  
Rozkręca sie


Dołączył: 24 Lip 2009
Posty: 151
Skąd: Znienacka
Wysłany: Nie 30 Mar, 2014   

Sony DCS W-35 lub DSC W-55 polecam.

Miałem i akumulatorek bardzo długo trzymał.
 
 
berndsen  
Rozkręca sie
hopsahopsaturlajdropsa


Wiek: 25
Dołączyła: 30 Cze 2012
Posty: 294
Skąd: Istebna
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2014   

ja już mam na następny wood kupione z 6 rolek filmu po 30 klatek a i tak jeszcze pewnie będę dokupywać. Zabieram staruszka Zenita 12xp i mam nadzieję, że w końcu uda mi się coś z niego wycisnąć (rok temu go miałam i przy głupocie założyłam kliszę do góry "nogami" - do teraz pamiętam kadry, które wtedy chciałam uwiecznić i jestem cholernie zła, że się nie udały, bo nie chwaląc się - widoki, na które trafiłam były cudowne. Szczególnie pamiętam portret pięknego pana w dredach związanych w kok. No i oczywiście te zachody słońca z tłumem ludzi na pierwszym planie, eh...). Dobra sprawa, bo nie trzeba się babrać z bateriami, ładowarkami itp ^^
 
 
MWzWM  
Rozkręca sie
Goebbels fotografii reportażowej


Wiek: 98
Dołączył: 09 Lip 2012
Posty: 264
Skąd: z miasta
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2014   

jako weteran fotograficzny - negatywy i slajdy wywoływałem w czasach gdy Wasi rodzice jeszcze się nie znali - nie widzę powodu by zabierać ze sobą analoga - poza powodami hipsterskimi, rzecz jasna. ("Patrz maleńka, ja tu robię zdjęcia Zenithem xp..." - "O jacie, gdzie jest twój namiot, jesteś taki oryginalny, że oddam ci się 4 razy tej nocy")

Analog ma lepszą rozdzielczośc, wiadomo, ale to nie wyjdzie w necie. Do tego dochodzi potrzeba zeskanowania klatki 35mm - większośc dostępnych skanerów dla ludu jest dość goownianej jakości. Poza tym - gość wywołujący wam negatyw może go spieprzyć - kiedyś w latach 80ych mi coś takiego zrobiono i to mnie pchnęło by samemu się nauczyć wywoływania.

Różnica wyszłaby w przypadku przygotowywania wielkich formatów na wystawę. Odbitka na dobrym papierze światłoczułym z Zenitha zawsze będzie lepsza od wydruku z małpki cyfrowej za parędziesiąt złotych na allegro.

Natomiast praktycznie każdy aparat cyfrowy firm zaczynających się od literek c, n i s (dawniej - m.) da wam lepszą jakośc w internetowym albumie z festiwalu niż ruski analog po zeskanowani negatywu
 
 
xbluexcatx  
Coś już napisał
łojeżu.

Wiek: 27
Dołączyła: 16 Sty 2014
Posty: 80
Skąd: gorzów.
Wysłany: Sob 05 Kwi, 2014   

ja zawsze zabieram mój stary telefon w którym dość dobrze trzyma bateria + ma ogarnięty aparat. dodatkowo kompakt od fujifilm finepix i też daje radę. Nie jest duży więc nie ma za bardzo co targać a i fotki są potem dobrej i solidnej jakości. :)
 
 
 
berndsen  
Rozkręca sie
hopsahopsaturlajdropsa


Wiek: 25
Dołączyła: 30 Cze 2012
Posty: 294
Skąd: Istebna
Wysłany: Sob 05 Kwi, 2014   

MWzWM napisał/a:

jako weteran fotograficzny - negatywy i slajdy wywoływałem w czasach gdy Wasi rodzice jeszcze się nie znali - nie widzę powodu by zabierać ze sobą analoga - poza powodami hipsterskimi, rzecz jasna


No cóż, a ja widzę inny powód: wygoda. Nie chce mi się taszczyć całego osprzętu do ładowania aparatu. Może ja mam marzenie, by zostać hipsterem, a Ty tego nie szanujesz? Teraz mi smutno.

Kto powiedział, że nie chcę ich mieć w dużym formacie? Właśnie chcę, a nawet się zastanawiam, czy nie zrobić z nich kiedyś jakiejś wystawy (już dziś na nią zapraszam xd ). Miałam takie plany już rok temu, ale jak wspominałam - założyłam w upojeniu alkoholowym kliszę na odwrót i nie naświetliło jej. Poza tym fajnie byłoby mieć kilka gigantycznych, woodstockowych fotografii powieszonych na ścianie w pokoju. Może nie doskonałych, ale własnoręcznie (w 100% i bez pomocy elektroniki) wykonanych i wywołanych. Większa satysfakcja i te sprawy, a jako, że zajmuję się fotografią (amatorsko, bo amatorsko) już od kilku lat, to udane fotografie, oraz satysfakcja z nich płynąca jest dla mnie ważna ^^
 
 
_Szajba_  
Na pewno offtopuje
Domokrążca


Wiek: 35
Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 698
Skąd: Newtonmore
Wysłany: Sob 05 Kwi, 2014   

Tyle razy sobie obiecywałem, że zabiorę jakąś najprostszą "małpę" i porobię zdjęcia i nigdy mi nie wyszło. \Znaczy aparaty brałem, ale jakoś nigdy nie chciało mi się po nie sięgać
 
 
 
benyk33  
Rozkręca sie
ze mná nie wypijesz?


Dołączył: 14 Mar 2013
Posty: 245
Skąd: GU1
Wysłany: Sob 05 Kwi, 2014   

W przypadku posiadania aparatu, mocne postanowienie uwazania na niego i nie zajechanie sie, nie wystarczy. Coz taki mamy klimat.
Mysle ze fajnie jest miec aparat i cos kliknac. Jest ryzko utraty/znieszczenia.
Jak ktos nie jest fanatykiem fotografii, to najlepiej miec stary i zajechany z w miare dobra bateria.
Potem i tak nikt nie bedzie ogladal. jak to ze zdjeciami z wakacji
 
 
Kothaar  
Rozkręca sie
Hail The Hordes!


Wiek: 25
Dołączył: 17 Maj 2013
Posty: 248
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Nie 06 Kwi, 2014   

Na każdym moim woodzie miałem taniego cyfraka i w sumie zrobiłem może z 5 zdjęć. Nie potrafie jednocześnie przeżyć woodstocku i go udokumentować, więc aparat zostawał zazwyczaj w obozie.
 
 
 
outi  
Lubi pieprzyć


Wiek: 34
Dołączył: 14 Kwi 2011
Posty: 331
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 20 Maj, 2014   

Ja wezmę pewnie Agat 18K i pentacon six :D może starego canona 300x
 
 
 
Piwonia  
Rozkręca sie


Wiek: 24
Dołączyła: 18 Sty 2014
Posty: 112
Skąd: Ślązaczka
Wysłany: Śro 28 Maj, 2014   

Polecam uśmiechnąć się do dowolnego fotografa z porządnym aparatem, którego spotkacie w okolicach pasażu- od dwóch lat w ten sposób zdobywamy zdjęcia woodstockowe- genialnej jakości. Zostawiam im wydartą z notesu kartkę z mejlem i skromną informacją - ekipa dziewczyn z pasażu. Ale uśmiecham się naprawdę szczerze:)
 
 
harris  
Rozkręca sie


Dołączył: 31 Gru 2013
Posty: 220
Skąd: ł.
Wysłany: Pon 02 Cze, 2014   

Można skorzystać z porady jak wyżej:) A jeżeli zakup aparatu to w okolicach 200 zł jest parę sztuk. NIKON COOLPIX L27 pozytywny aparat w stosunku do ceny (dostępny w większości sieci ze sprzętem RTV) Mega wadą jest klapka zmykająca barerie i karte pamięci. Po dłuższym użytkowaniu potrafi się wyłamać "ząbek" i klapka już się nie trzyma (strasznie irytujące). Trzeba kombinować z taśma klejącą lub innymi. Reszta ok + tanie i dostępne paluszki AA. Bo można kupić inny z akumulatorkiem i dokupić zamienniki (akumul) które nie są drogie co nie zmienia faktu że kolejne inwestycje podwyższają cenę ogólną. Jak to ma być aparat taki awaryjny warto rozejrzeć się za używką. Bo niestety na PW szybko można się aparatu "pozbyć" a aparat jak aparat można kupić drugi - drugi raz zrobić zdjęcia już się nie da :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group