Przesunięty przez: Dezaprobator Pią 28 Sie, 2009 |
Różnica między hipisem a punkiem? |
| Autor |
Wiadomość |
tool
Forumowy prawiczek
Posty: 31 Skąd: plock/poznan
|
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009 Różnica między hipisem a punkiem?
|
|
|
| no to tak jak w temacie, bo dla mnie to jedyna roznica moze jest to ze punki lubia muzyke punkowa :) i sie inaczej ubieraja :) no ale nie szata zdobi czlowieka... bo pod wzgledem politycznym to chyba obie popkultury maja gdzies rzad. A takze jedni i drudzy uwielbiaja poswiecac czas na wprowadzaniu swojego umyslu w rozne strefy upojenia... nie tylko alkoholowego :) |
_________________ 48% młodzieży jest szczęśliwa, reszty nie stać na alkohol |
|
|
|
 |
Simon
Na pewno offtopuje

Posty: 717 Skąd: Brighton
|
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009
|
|
|
| Ja bym nie był tak entuzjastyczny, panki raczej chleją, czasem ganja, oczywiście z tych co Ja znam, poza tym gdzieś usłyszałem, nie pamiętam gdzie, że punk od hipisów różni się tym, że tam gdzie hipisi sypią kwiatki, tam panki plują kwasem, nie, stanowczo nie porównywałbym do siebie tych 2 subkultur. |
_________________ http://www.rozbrat.org |
|
|
|
 |
miminka
Lubi pieprzyć

Wiek: 23 Posty: 466 Skąd: Olsztyn/Płock
|
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009
|
|
|
Hipisi bardziej wielbią miłość i przyjaźń po punkach tak tego bynajmniej nie widać.
Piszę tylko o tym co widać po punkach bo znam ich tylko tyle co widywałam gdzieś np WP ale nawet nie rozmawiałam specjalnie z takimi. |
|
|
|
 |
PianA
Moderator

Wiek: 26 Posty: 597 Skąd: RUDA ze ŚLĄSKA
|
|
|
|
 |
Osaa
Coś już napisał

Wiek: 18 Posty: 96 Skąd: Drzewica
|
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009
|
|
|
"...punki leją skinów..."
punki jak im coś nie odpowiada to się buntują, nie gardzą rozrubami i nie są tak pozytywnie nastawieni do świata jak hipisi. anarchia z pokojem i miłością w gruncie rzeczy nie ma za wiele wspólnego, można myśleć że jakby nastąpiła anarchia to samoistnie tworzyłyby się grupy producentów i konsumentów, ale myślenie że wszystko wtedy by było w idealnej harmonii jest dużym błędem. Oglądałam ostatnio adrenaline, na youtubie trzy części tego są, to jest dokument o chlopakach z poprawczaka i jeden mówił ze fajnie jakby nie było policji bo wtedy można by było uwalić każdego każdego okraść czy zabić bez konsekfencji i9 tak myślących ludzi jest niesamowicie duzo
a więc myślę że punków i hipisów nie wiele łączy, pomimo ze na pozór moze się wydawać inaczej |
_________________ Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.... |
|
|
|
 |
tool
Forumowy prawiczek
Posty: 31 Skąd: plock/poznan
|
Wysłany: Nie 23 Sie, 2009
|
|
|
Hipisi tez maja bunt, a przez podejscie hipisa do swiata tez powstala by anarchia.
A co do wielbienia milosci i przyjazni, to ja osobiscie poznawalem samych pozytywnych punkow, nie liczac kilku idiotow co siebie tak nazywali a po kilku latach juz jakies inne orientacje czy dresik.
I jesli juz mowimy o dokladnej definicji:
W znaczeniu ogólnym
» punk; fan muzyki punk
przykład: My little brother loves to dress like a punk.
» (o człowieku) śmieć (kat.: potoczny)
» cwel; chłopak wykorzystywany seksualnie przez współwięźniów (kat.: wulgarny, żargon)
przykład: Don't talk to him, he's a punk.
» szesnastowieczne określenie na prostytutkę (kat.: pejoratywny, dawniej)
przykład: Let's get rid of all these dirty punks!
W krajach anglojęzycznych
» chory (kat.: wojskowość, żargon)
przykład: I feel punk. |
_________________ 48% młodzieży jest szczęśliwa, reszty nie stać na alkohol |
|
|
|
 |
Koli
Coś już napisał Taki jeden

Wiek: 19 Posty: 66 Skąd: Łaziska Średnie
|
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009
|
|
|
buhahaha popłakałem się ze śmiechu jak można porównywać punka z hipisem
1)
-hipis: tolerancja
-punk: jaka kurwa tolerancja ? co to takiego ? mam tolerować nazi ścierwo ?
2)
-hipis: pacyfista
-punk: buntownik z wyboru. Bijatyki mile widziane
3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia
4)
- hipis: nie wiem czego słuchają te popaprańce
- punk: punk-rock, hc punk,
5)
-hipis: ktoś mu leje po pysku a ten nic nie robi
-punk: lubi napierdalanki :D
moge tak do jutra ale nie chce mi się. |
|
|
|
 |
Jumbo
Fuck Yeah!

Wiek: 22 Posty: 1211 Skąd: Stettin
|
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009
|
|
|
| Koli napisał/a: |
3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia |
Przy hipis'ie zapomniałeś dodać sex :) |
_________________ Skoro alkohol to zło to jest tylko w piekle, skoro w piekle jest alkohol to nie może być tam aż tak źle. |
|
|
|
 |
niez
Moderator mama punk_rock

Wiek: 21 Posty: 789 Skąd: Čenstakava
|
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009
|
|
|
Koli dajesz dalej :D
| Jumbo napisał/a: | | Koli napisał/a: |
3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia |
Przy hipis'ie zapomniałeś dodać sex :) |
Zapomniałeś dodać z byle kim :) |
_________________
| staber_dg napisał/a: | | Oczywiscie podkreslam ze to tylko moje zdanie.. |
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
| |
|
|
|
 |
miminka
Lubi pieprzyć

Wiek: 23 Posty: 466 Skąd: Olsztyn/Płock
|
Wysłany: Pon 24 Sie, 2009
|
|
|
| Koli napisał/a: | | - hipis: nie wiem czego słuchają te popaprańce |
była bym wdzięczna za nie obrażanie subkultury która uwielbia moja matka i ja
|
|
|
|
 |
Dezaprobator
Administrator

Wiek: 26 Posty: 1132 Skąd: Sosnowiec
|
|
|
|
 |
tool
Forumowy prawiczek
Posty: 31 Skąd: plock/poznan
|
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009
|
|
|
hehe, czyli zaraz po narodzinach :)
W doslownym znaczeniu nie ma ani prawdziwych hipisow ani prawdziwych punkow, sa to zbyt wielkie skrajnosci wedlug mnie zeby byly wstanie zyc w otaczajacym nas swiecie (a jak juz sa, to nieliczni). Ale pewne cechy danej subkultury mozna czuc niezaleznie od tego jak sie wyglada czy czego slucha. Bo tak naprawde muzyka czy ubranie najmniej potrafi pokazac co ktos ma w glowie. Mozna sie ubierac neutralnie i sluchac jazzu a byc wiekszym punkiem czy hippisem niz nie jeden czlek co sie w ten sposob odnosi. Ale to tak na marginesie.
| Cytat: | 1)
-hipis: tolerancja
-punk: jaka kurwa tolerancja ? co to takiego ? mam tolerować nazi ścierwo ? |
Nie wiem jak ty, ale ja spotykam glownie tolerancyjnych punkow, moze i z naziolami sie nie lubia, ale potrafia w jednym pubie siedziec wmiare pokojowo (lecz nie zawsze). Zreszta tolerancja odnosi sie bardziej do rzeczy ktore nie maja w sobie agresji. Czyli jest cos rozniacego sie, i tez chce swobodnie funkcjonowac bez przemocy, a o naziolach tego raczej powiedziec nie mozna.
| Cytat: | 2)
-hipis: pacyfista
-punk: buntownik z wyboru. Bijatyki mile widziane |
pacyfista na swoj sposob tez jest buntownikiem, zreszta caly ten ruch przeciwko wojnie w wietnamie to niby co to bylo?? aaa, no tak, wiara sie zebrala zeby przy wspolnym paleniu blanta wspierac duchowo amerykan w buszu i gratulowala rzadowi rozpoczecia tej wojny.... Dodam jeszcze ze skrajny pacyfizm i skrajna anarchia moglo by byc podobne w skutkach, jesli w przypadku anarchi nie zapanowalo by zlo na swiecie. Bo w przypadku pacyfizmu, rzady by przestaly istniec ze wzgledu na to ze nie mialy by czego juz ochraniac, oraz z kim walczyc.
| Cytat: | 3)
-hipis: narkotyki narkotyki w wolnych chwilach narkotyki
-Jabole, Spirol,browar, jabole, Marysia |
a mozna to poprostu nazwac srodkami oburzajacymi, nie ma wyznacznika ze punk musi sie ograniczac tylko do alkoholu i trawy, a hipis tylko do dragow, zreszta nawet w ideologiach obu subkultur sprzecznym by bylo narzucanie ze tylko to moge sporzywac a tego juz nie, bo nie pasuje to do mojej kultury
| Cytat: | 4)
- hipis: nie wiem czego słuchają te popaprańce
- punk: punk-rock, hc punk, |
jakos wyzej o tym pisalem.
| Cytat: | 5)
-hipis: ktoś mu leje po pysku a ten nic nie robi
-punk: lubi napierdalanki :D
|
chyba mylisz pojecia, hipis to nie jezus, a punkow z tego co znam, to raczej unikaja fizycznej przemocy, lecz tez nie zawachaja sie jej uzyc jesli sytulacja tego wymaga. A ci co lubia agresje to juz jakos inaczej chyba siebie nazywaja |
_________________ 48% młodzieży jest szczęśliwa, reszty nie stać na alkohol |
|
|
|
 |
Aras666
Na pewno offtopuje Always look on the bright side of life! :)

Posty: 900 Skąd: Z nikąd
|
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009
|
|
|
| tool napisał/a: | | Cytat: | 5)
-hipis: ktoś mu leje po pysku a ten nic nie robi
-punk: lubi napierdalanki :D
|
chyba mylisz pojecia, hipis to nie jezus, a punkow z tego co znam, to raczej unikaja fizycznej przemocy, lecz tez nie zawachaja sie jej uzyc jesli sytulacja tego wymaga. A ci co lubia agresje to juz jakos inaczej chyba siebie nazywaja |
to spoko punków spotykasz... bo większość punków których niestety miałem okazje poznać to ludzie którzy szukają zaczepki ;] |
_________________ Have a nice day!
 |
|
|
|
 |
miminka
Lubi pieprzyć

Wiek: 23 Posty: 466 Skąd: Olsztyn/Płock
|
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009
|
|
|
| batman napisał/a: | | No tak, ale Jezus był niewątpliwie hippisem. Czego o punkach powiedzieć raczej nie można. |
jasne i uprawiał wolną miłość i palił trawę no nie mogę. 2000 lat temu hipisów nie było |
|
|
|
 |
Sister Midnight
Typowy spamer [youtube]link[/youtube] !!

Wiek: 21 Posty: 1312 Skąd: PiernikowoCity
|
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009
|
|
|
a ja myślę, że Jezus to był emo.. nikt go nie rozumiał i jakiś taki przybity chodził..
a w temacie.. to cóz to za różnica czy punk czy hipis, jak porządny człowiek? o.O |
_________________ – Co my, do cholery, robimy? Kompletnie nas popierdoliło!
– Wiem.. ALE I TAK JESTEŚMY ZAJEBISTE! |
|
|
|
 |
|
|